Reklama

Google zaprezentuje "wizję przyszłości" gier wideo

​Już od jakiegoś czasu wiemy, że przedstawiciele Google pojawią się na imprezie Game Developers Conference w tym miesiącu, by pokazać światu coś związanego z grami wideo. Teraz opublikowano nawet specjalny materiał wideo dla podgrzania atmosfery. Mowa o "wizji przyszłości" gier wideo.

Takie rozpędzenie maszyny marketingowej Google wydaje się sugerować, że korporacja odpowiedzialna między innymi za najpopularniejszą na świecie wyszukiwarkę internetową ma duże i znaczące plany dla miłośników gier wideo i nie zamierza oszczędzać na promocji wydarzenia.

Konkrety poznamy w następny wtorek, 19 marca, o godzinie 18:00 polskiego czasu. Wtedy właśnie przedstawiciele firmy pojawią się na scenie, by ogłosić plany. Jeśli nie możemy akurat tego dnia pojawić się w San Francisco, w planach są także transmisje na żywo przez sieć.

Reklama

"Transmisje na żywo przez sieć" wydają się być bardzo ważną frazą, ponieważ jednym - zapewne głównym - elementem prezentacji Google będzie najpewniej Project Stream, czyli testowana jakiś czas temu usługa strumieniowania gier - przesył obrazu rozgrywki bezpośrednio do graczy, przez sieć.

Zamknięte testy prowadzono w październiku, ograniczone do użytkowników ze Stanów Zjednoczonych. Założenia były bardzo proste: wystarczyło mocne łącze internetowe, a do tego komputer z przeglądarką Chrome. Grano w Assassin’s Creed Odyssey od Ubisoftu.

Już w lutym ubiegłego roku pojawiły się pierwsze informacje, według których Google szukało partnera do rozwoju technologii. Wydaje się, że Ubisoft - nie od dzisiaj opisując streamowanie jako przyszłość - nie mógł przegapić takiej okazji. Nikt spodziewano się jednak tak dużego tytułu na start.

Celem jest obecnie rozwiązanie najważniejszych problemów trapiących gry przesyłane przez sieć. W ten sposób na nasz monitor nie trafia tyle "czysta" rozgrywka, co jej obraz - w formie wideo. Twórcy chcą więc wyeliminować kłopoty z jakością transmisji czy też doczytywanie, przerywające zabawę.

Najważniejszego problemu zapewnie nie uda się rozwiązać nigdy. Twórcy technologii już przed startem testów ostrzegali, że osoby zapisujące się do zabawy w Assassin’s Creed Odyssey powinny dysponować łączem o minimalnej przepustowości 25 megabitów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje