Reklama

GOG.com wprowadzi opcję Early Access? CD Projekt nie wyklucza

Od jakiegoś czasu trwa moda na sprzedawanie dostępów do wersji alfa gier, co spopularyzował między innymi Steam wraz ze swoim Early Access.

Niewykluczone, że śladem Valve pójdzie CD Projekt wraz ze swoim GOG.com, co zdradzili szefowie firmy. Zaznaczyli jednak, że ich "wczesny dostęp" zostanie nieco inaczej wykonany. W rozmowie z serwisem Eurogamer Marcin Iwiński, współzałożyciel CD Projektu, wyjawił, że jego firma rozważa uruchomienie Early Access na GOG.com.

Podkreśla jednak, że funkcjonowałby on inaczej niż na Steamie, który - w przeciwieństwie do polskiego portalu - nie kontroluje zbytnio gier pojawiających się w usłudze. Prowadzi to do sytuacji, w której klient bardzo często czuje się zagubiony w zalewie różnego rodzaju tytułów.

Reklama

"Koncepcja, którą przyjął Steam, jest w porządku i sprawdza się im oraz kilku developerom bardzo dobrze, istnieją jednak zagrożenia w postaci kilku złych gier wydawanych w ramach Early Access. To kuszące - jesteś twórcą i możesz opublikować produkcję we wczesnym dostępie i zażądać dowolnej sumy za niedziałającą alfę" - mówi Iwiński.

"Na pewno chcielibyśmy rozważyć wprowadzenie Early Access, ale funkcjonowałby na zasadach GOG-a. Musiałaby zostać zapewniona ochrona, ponieważ wierzymy - i zawsze mówiliśmy o tym otwarcie - że jesteśmy odpowiedzialni przed graczami za to, co u nas kupują" - dodaje Iwiński.

Iwiński tłumaczy, że interesy klienta muszą zostać zabezpieczone. Powołuje się przy tym na przykład Earth: Year 2066 - produkcji, która miała niewiele wspólnego z jej opisem, na tyle, że Valve ją usunęło i zwróciło pieniądze graczom. Współzałożyciel CD Projektu podkreśla, że był to dobry ruch ze strony twórców Steama, ale co by było, gdyby firma nie oddała gotówki?

"Jeśli jesteś niezadowolony gry, ale jest ona ciągle aktualizowana - w porządku. Gdy jednak jesteś niezadowolony, a developerzy po prostu zabrali kasę i uciekli... Musi być ktoś, kto będzie tego pilnował. Oczywiście nie każda produkcja powinna zostać dopuszczona do sprzedaży w Early Access i klienci powinni mieć możliwość wycofania się z transakcji, jeśli nie będą zadowoleni. Można ten mechanizm ulepszyć. Mimo to Steam był pierwszą platformą, która go wprowadziła i za to wielki szacunek dla nich" - mówi Iwiński.

Pozostaje więc nam czekać na Early Access w wykonaniu GOG.com.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje