Reklama

Ghost Recon Breakpoint oficjalnie: trailer i data premiery

Zgodnie z obietnicami, Ubisoft potwierdził oficjalnie, że pracuje nad Ghost Recon Breakpoint, kontynuacją udanego Ghost Recon Wildlands. Premiera 4 października na PC, PS4 oraz Xbox One. Wcześniej odbędą się testy, a ogólne założenia wydają się zbliżać grę w kierunku The Division 2.

Opuszczamy Boliwię na rzecz mniej kontrowersyjnego miejsca akcji. Gdzieś na południu Pacyfiku znajduje się bowiem fikcyjny, odizolowany archipelag Auroa, rozległa kraina pełna zróżnicowanych biomów: od wysokich fiordów i zaśnieżonych szczytów po głębokie bagna oraz jeziora lawy.

Jak widać, to pozwala Ubisoftowi zaoferować wszystkie możliwe strefy klimatyczne, tym razem nie irytując przy tym żadnego prawdziwego kraju, jak było w przypadku Ghost Recon Wildlands. Włodarze Boliwii denerwowali się bowiem, że są przedstawiani jako kraj opanowany przez gangi.

Reklama

Tym razem nie walczymy już ze zwykłymi gangsterami, ponieważ Auroa to także siedziba korporacji Skell, produkującej zaawansowane technologicznie uzbrojenie. "Wszelki kontakt z Auroą i Skell Technology niedawno się urwał... Co stało się z Jace'em Skellem?" - czytamy w opisie fabuły.

"Dowództwo wysłało cię na Auroę w celu przeprowadzenia zwykłej z pozoru misji zwiadowczej, twój helikopter został jednak zestrzelony. Wyspa trafiła w niepowołane ręce. Staw czoła swoim najgroźniejszym jak dotąd przeciwnikom - Wilkom" - napisano dalej. Są też detale na temat Wilków.

Ta "śmiercionośna jednostka" była kiedyś częścią armii USA, lecz teraz działa samodzielnie, pod dowództwem byłego towarzysza broni, pułkownika Cole'a D. Walkera. Żołnierze ci są tak samo wyszkoleni i doświadczeni, teraz zaś mają ponadto do dyspozycji najbardziej zaawansowane drony".

"Cierpiąc z powodu ran oraz braku pomocy medycznej, musisz podjąć walkę o przetrwanie uzależnioną od zbadania Auroi, znalezienia nowych sojuszników oraz odkrycia powodów zdrady swoich dawnych towarzyszy" - kończy Ubisoft.

Już taki opis sugeruje zmiany w podstawowych zasadach rozgrywki. Skończy się atakowanie "na hurra" z Wildlands. Breakpoint stawia w dużo większej mierze na skradanie i działanie w ciszy, unikając alarmów. Do tego sporo elementów sztuki przetrwania na groźnym archipelagu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje