Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Geralt z mieczem na nowych zdjęciach z serialu Wiedźmin

​Netflix wywołał niedawno pewne zamieszanie wśród fanów Wiedźmina, publikując pierwsze oficjalne zdjęcia promocyjne serialu o przygodach Geralta. Nie obyło się bez kontrowersji: główny bohater ma jeden miecz zamiast dwóch, Yennefer ma zbyt ciemną karnację, a Ciri nie wygląda wcale na dziecko.

Teraz magazyn Edgar wrócił do tematu, pozyskując trzy nowe zdjęcia na wyłączność. Te zapewne nie rozwieją żadnych wątpliwości wygłodniałych fanów, ponieważ stanowią wyłącznie delikatnie zmodyfikowane wersje fotosów, które opublikowano już wcześniej. Jest za to Geralt z mieczem!

Reklama

"Choć pierwsze zdjęcia wyglądają dobrze, nadal mamy trochę obaw na temat tego, jaki będzie efekt końcowy. Kinowe i telewizyjne adaptacje gier wideo zazwyczaj są bardzo słabe, podczas gdy twórcy starają się naśladować obrazy z gry" - takie słowa autora z magazynu Edgar sugerują, że nie ma on większego pojęcia, o czym pisze. Serial Wiedźmin od platformy Netflix jest adaptacją prozy Andrzeja Sapkowskiego i z grami od polskiego CD Projektu nie ma nic wspólnego - to całkiem nowe spojrzenie na przygody Geralta.

Ale takie podejście - znajomość wyłącznie gry, nie książek - pokutuje w ostatnich dniach, także właśnie w związku z nieszczęsną liczbą mieczy, które nasz wiedźmin nosi na plecach. Zdjęcie promocyjne pokazuje jeden, a przecież w grze główny bohater zawsze nosi dwa!

Tymczasem fani pracy Sapkowskiego powinni doskonale zdawać sobie sprawę, że jednocześnie Geralt nosi przy sobie tylko jeden miecz, drugi zostawiając na koniu - w zależności od tego, jakie ostrze jest aktualnie potrzebne. I nie jest wcale prawdą, że - jak w grze - wszystkie potwory giną tylko od srebra.

"Każdy wiedźmin ma dwa miecze. Nieżyczliwi mawiają, że ten srebrny jest na potwory, a ten z żelaza na ludzi. To oczywiście nieprawda. Są potwory, które można ugodzić wyłącznie srebrnym ostrzem, ale istnieją i takie, dla których zabójcze jest żelazo" - czytamy w "Głosie rozsądku".

Dowiedz się więcej na temat: Wiedźmin

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje