Reklama

Film Uncharted ponownie opóźniony

​Wygląda na to, że fani Drake’a będą musieli jeszcze trochę poczekać na film o swoim ulubionym bohaterze, bo ten ponownie zaliczył obsuwę.

Co prawda wszyscy spodziewaliśmy się, że czekają nas długie miesiące oczekiwania, bo termin grudzień 2020 też jest dość odległy, ale dziś dowiedzieliśmy się, że musimy uzbroić się w jeszcze więcej cierpliwości, bo premiera została przesunięta na marzec. Informacja została potwierdzona oficjalnie przez Sony Pictures, co oznacza, że tym razem musimy zaznaczyć w kalendarzu datę 5 marca 2021 roku.

Oczywiście pod warunkiem, że do tego czasu nic się nie zmieni, bo należy pamiętać, że Uncharted na zmianę powstaje i jest anulowane od 2008 roku. A jakie są przyczyny takiej właśnie decyzji? Jak donosi Deadline, produkcja miała problem z dotrzymaniem grudniowego terminu przez stratę reżysera, który już jako kolejny pożegnał się z projektem. Film powstaje tak długo, że przez plan przewinęło się już 6 reżyserów - najnowszy z nich, Travis Knight, musiał jednak zrezygnować z powodu konfliktu terminów z odtwórcą głównej roli, Tomem Hollandem, który pracuje przecież nad Spider-Manem.

Reklama

Jeżeli zaś chodzi o poprzednich reżyserów, to warto wymienić choćby Shawna Levy’ego od Stranger Things czy Dana Trachtenberga od 10 Cloverfield Lane. Travisa Knighta zastąpić ma zaś Ruben Fleischer, który ma na swoim koncie choćby Venoma i Zombieland, więc dobrze zna się na rzeczy. Czy uda mu się wykorzystać swoje umiejętności przy growej ekranizacji? Czas pokaże, ale jak na razie nie wiemy jeszcze, kto mu w tym pomoże, bo jak wiadomo przenoszenie na ekran fabuł z gier to wyjątkowo trudne i niewdzięczne zadanie.

Wystarczy tylko spojrzeć na Assassin’s Creed czy ostatnią Larę Croft... Tak czy inaczej, od jakiegoś czasu wiemy już, że fabuła filmu skupi się na młodych Drake’u, w którego wcieli się wspomniany Tom Holland i Sullym, którego zagra z kolei Mark Wahlberg, czyli przedstawi nam ich losy sprzed pierwszej części popularnej gry. Jak więc widać film ma wszystkie papiery na to, żeby osiągnąć sukces i mamy nadzieję, że nowy reżyser będzie chciał i potrafił to wykorzystać.

Daniel Górecki - ITHardware.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje