Reklama

Far Cry 6 bez Ray Tracingu na nowych konsolach

​Co prawda wybuchów i wystrzałów w grze nie zabraknie, ale nie uświadczymy fajerwerków graficznych. Może nie do końca to prawda, ale konsolowe wersje gry nie będą miały najmodniejszego ostatnio trybu z ray tracingiem.

Deweloperzy przyznają, że chodzi oczywiście o wymagania sprzętowe. Głównym celem Ubisoftu jest dostarczenie produkcji, która będzie działać w 4k przy 60 klatkach na sekundę. I właściwie nie ma co wydziwiać - gra i bez Ray Tracingu prezentuje się wprost fenomenalnie. Co, jak co, ale piękne światy Ubisoft tworzyć potrafi. I udowodnił to już wielokrotnie.

Trzeba pamiętać, że najnowszy Far Cry jest wciąż grą cross-genową. Twórcy nie mogli zatem wykorzystać pełnego potencjału, jaki drzemie w konsolach nowej generacji. Być może za jakiś czas doczekamy się łatek, które wprowadzą RT do gry.

Reklama

Póki co, twórcy zapewniają, że Ray Tracing będzie ekskluzywną funkcją na PCtach. Możemy sobie tylko wyobrazić, jak potężnej maszyny będzie wymagało uruchomienie gry na najwyższych możliwych ustawieniach graficznych.

Premiera gry zapowiedziana jest na 7 października, a już teraz dostępne trailery udowadniają, że będziemy mieć do czynienia z jedną z najładniejszych gier tego roku. Jeśli nie dla fabuły i strzelania, to dla samego zwiedzania tej różnorodnej mapy warto będzie przyjrzeć się Far Cry’owi z bliska.

Ubisoft stara się obecnie przyciągnąć do nadchodzącego tytułu zainteresowanie jak najszerszego grona odbiorców. Robi to jednak w sposób nienachalny i dość zabawny. Dowodem tego jest ostatni trailer, na którym Giancarlo Esposito przemawia do graczy i w śmiertelnie poważny, a jednocześnie zabawny sposób opowiada między innymi o... rakietowym plecaku. 

Tę i pozostałe dziesiątki broni, gracz będzie musiał wykorzystać, aby odbić swoją rodzinną wyspę Yarę z rąk dyktatora - Antona Castillo, któremu twarzy i głosu użyczył wspomniany wyżej Giancarlo Esposito. Charyzmatyczni antagoniści, to już zresztą znak rozpoznawczy gier z serii Far Cry.

Czy Castillo - nawet mimo braku Ray Tracingu - okaże się ciekawszym przeciwnikiem niż uwielbiany Vaas? Tego dowiemy się już niebawem!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje