Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Fani Anthem organizują bojkot

​Afinda, jeden z wyjątkowo zdenerwowanych posiadaczy Anthem, postanowił wziąć sprawy we własne ręce i oprotestować niedawne zmiany w grze. W tym celu organizuje bojkot, w ramach którego zachęca inne osoby, by do końca tygodnia ani razu nie włączyły najnowszej produkcji Electronic Arts.

Źródłem frustracji jest wydana dwa dni temu aktualizacja, w ramach której BioWare zmieniło zasady sprzętu, jaki pozostawiają za sobą pokonani przeciwnicy. Postaci na co najmniej 30 poziomie doświadczenia nie znajdą już dwóch najsłabszych klas uzbrojenia, co wydaje się być logiczne.

Reklama

Jasne, to dobre posunięcie, lecz jednocześnie deweloperzy nie zwiększyli szans na znalezienie tych lepszych elementów, więc ostatecznie gracze na wysokich poziomach doświadczenia dostają mniej - odpierają fani. Pozyskanie poszukiwanych przedmiotów legendarnych nadal jest więc bardzo trudne.

Dodatkowym problemem był fakt, że przez krótką chwilę w weekend właśnie tak było - gracze otrzymywali mnóstwo interesującego wyposażenia. Dobre chwile szybko się jednak skończyły, ponieważ BioWare przyznało, że hojność była efektem błędu, który szybko załatano.

Afinda i jego koledzy spędzili weekend na narzekaniu, co oczywiście przełożyło się na brak jakiejkolwiek reakcji ze strony BioWare. Dlatego też od poniedziałku gracz ruszył do akcji i obecnie nawołuje do bojkotu, który - jak mniemamy - także nie będzie miał żadnego efektu.

"Jesteście wkurzeni? Chcecie, by w końcu was usłyszano? Cóż, co najbardziej zaszkodzi grze, w której trzeba płacić prawdziwe pieniądze za przedmioty kosmetyczne (nawet jeśli nie ma ich prawie wcale), traktowanej jako usługa aktualizowana na żywo?" - zastanawia się inicjator akcji w komunikacie.

"Sprawdźcie, by was usłyszano. Przestańcie grać przez cały tydzień (wraz ze wsparciem całej społeczności w serwisie Reddit), by pokazać BioWare, że jedyne, co potrzebne, by cieszyć się rozgrywką, to odpowiednie nagradzanie przedmiotami" - apeluje Afinda w dramatycznym wpisie.

"Ha, nie da rady, ja przestałem grać już w ubiegłym tygodniu" - odparł jeden z użytkowników. "Lol, przyszedłem, żeby napisać to samo" - dodał kto inny. Czyżby bojkot działał aż za dobrze?

Dowiedz się więcej na temat: Anthem

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje