Reklama

Fallout 76 otrzyma nowy tryb rywalizacji

​Twórcy Fallout 76 - gry określanej mianem największej porażki tego roku - ujawnili szereg planów na święta. Wśród nich znalazły się wzmianki o nowym trybie rywalizacji, omijającym dość restrykcyjne obecnie systemy ochrony postaci przed zabiciem. Na szczegóły poczekamy jednak do przyszłego roku.

Na styczeń zaplanowano kolejną aktualizację, obejmującą tak przełomowe zmiany, jak choćby "poprawkę animacji przeładowania karabinu z dźwignią i kilku kart profitów". Jest na co czekać! Do tego zmniejszenie tłumów robotów, obecnie duplikujących się na terenie lokacji Whitespring.

Jak podano w komunikacie na oficjalnej stronie, począwszy od przyszłego roku poznamy także decyzje stojące za poszczególnymi zmianami. "Informacje o aktualizacji zawierać będą krótkie przemyślenia producentów" - zapowiada Bethesda w oficjalnym oświadczeniu na blogu.

Reklama

"Ciężko pracujemy też nad nowym trybem, w którym możecie współpracować (lub nie) bez ograniczeń PvP. My już dobrze się bawimy w ten sposób w naszym biurze i mamy nadzieję, że za jakiś czas udostępnimy tę zmianę dla wszystkich. Obecnie planujemy premierę na pierwszy kwartał nowego roku" - dodaje Bethesda.

Obecnie Fallout 76 znacznie utrudnia rywalizację, by skomplikować życie graczom, którzy psują zabawę innym. Jeśli do kogoś strzelimy, zadajemy bardzi małe obrażenia. Dopiero jeśli atakowana postać odpowie ogniem, dochodzi do pełnoprawnej walki i znikają ograniczenia nakładane na broń.

Tutaj w grę wchodzą także nagrody: jeśli zabijemy przeciwnika na znacznie wyższym poziomie, otrzymamy dużo więcej kapsli. Po odrodzeniu, przegrany może nawet szukać zemsty, co podwoi wypłatę - jeśli tym razem uda się wygrać.

Obecnie jedynym - oraz mało popularnym - sposobem na rywalizację jest swoiste Battle Royale. Zgłaszamy chęć przystąpienia do zabawy i otrzymujemy cel do wyeliminowania, do znalezienia na stale zmniejszającym się obszarze otwartego świata.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy