Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Europa Universalis V: Kiedy znów zaczniemy podbijać Europę?

​Są takie produkcje, które od samego początku stają się kultowymi. I tak jest w przypadku serii Europa Universalis. Jej początki sięgają 2001 roku i jak się później okazało - produkcja była swoistym wyznacznikiem dla gatunku gier strategicznych, a na jej kanwie powstały także inne, bardzo udane tytuły.

22 lutego 2001 roku. Nieznane jeszcze szerzej szwedzkie studio Paradox Interactive wydaje strategię czasu rzeczywistego, której akcja osadzona jest w czasie epoki nowożytnej i w której gracz wciela się w postać przywódcy jednego z kilku państw europejskich. Jego celem jest stworzenie potęgi militarnej i gospodarczej. Osiągnięcie tego celu możliwe jest na kilka sposobów: poprzez prowadzenie wojen, dyplomację, kolonizację oraz handel.

Reklama

Okazało się, że gra zostało bardzo ciepło przyjęte zarówno przez użytkowników, jak i recenzentów (średnia ocen to 86% według serwisu Metacritic). I tak oto narodziła się jedna z najlepszych strategicznych serii wszech czasów. Kolejne jej części odnosiły podobne sukcesy i spotykały się z równie pozytywnym odbiorem jak pierwowzór.

Szwedzcy producenci w oparciu o mechanikę znaną z serii Europa Universalis stworzyli jeszcze dwie bardzo popularne produkcje, które rozeszły się w milionowych nakładach - Hearts of Iron (II wojna światowa) oraz Crusader Kings (średniowiecze).

13 sierpnia ukazała się Europa Universalis IV, która jak żadna inna daje graczom pełną kontrolę nad własnym państwem i stawia za cel zbudowanie wielkiego imperium na przestrzeni wieków. By to osiągnąć trzeba wykazać się na wielu płaszczyznach: począwszy od ustalenia ustroju politycznego, poprzez eksploracji nowych terenów, handlu i wymiany dóbr, aż po prowadzenie wojny, jak i pertraktacji dyplomatycznych.

Od tamtej pory minęło już ponad 7 lat i fani strategii z niecierpliwością oczekują na piątą część znakomitej serii. Na razie brak oficjalnych informacji o jej produkcji, ale wiemy, że coś się dzieje. Na początku tego roku szwedzkie studio po cichu rozpoczęło testy sprzedaży swoich gier w ramach abonamentu. Co miesiąc użytkownik płaciłby ustaloną kwotę, otrzymując natychmiastowy dostęp do wszystkich treści konretnej produkcji wraz z dodatkami. Szczegóły na temat takiego podejścia w serii Europa Universalis nie są jeszcze znane, ponieważ detale znaleziono na razie tylko w kodzie gry. Bardzo prawdopodobne, że taka właśnie opcja zostanie zaimplementowana w Europa Universalis V.

Dowiedz się więcej na temat: Europa Universalis IV

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje