Reklama

eFootball 2022 - wyczekiwany patch rozczaruje fanów

​Już dawno żadna gra nie zawiodła oczekiwań graczy w takim stopniu, jak wydany 30 września eFootball 2022.

Kolejna odsłona serii Pro Evolution Soccer to prawdziwa rewolucja. Konami nie tylko zmieniło jej nazwę na eFootball, ale także zmieniło model działania na free-to-play. To oznacza, że grę w podstawowej wersji możemy pobrać za darmo i także bezpłatnie w nią grać. Co jednak z tego, jeśli eFootball 2022 to na tę chwilę jedna wielka pomyłka?

Niedługo po premierze sieć obiegły informacje, że eFootball 2022 to najgorzej przyjęta gra w historii platformy Steam. Spośród wszystkich opinii wystawionych przez graczy zaledwie około 10 proc. jest pozytywne. Średnia ocen widniejąca w portalu Metacritic wynosi 2,5/10 w przypadku dziennikarzy i... 1,2/10 w przypadku użytkowników portalu.

Reklama

Konami już niejednokrotnie przepraszało za stan gry, któremu bliżej do wczesnej bety niż do ostatecznego produktu, i obiecywało obszerne aktualizacje. Jednak pierwsza poważna łatka wciąż się oddala. Co prawda już 5 listopada eFootball 2022 zostanie załatany, ale patch obejmie tylko poprawki pomniejszych błędów. Aktualizacja zostanie opatrzona numerem 0.9.1, a nie - jak mieli nadzieję gracze - 1.0.

Przy eFootball 2022 pozostali już chyba tylko najwierniejsi fani PES-a. Domagają się od Konami poprawek w niemal każdym aspekcie gry. Negatywne komentarze dotyczą sterowania, tempa i dynamiki rozgrywanych meczów, animacji zawodników, oprawy graficznej... Do poprawy jest naprawdę wiele, ale wygląda na to, że na pierwsze poważniejsze zmiany poczekamy jeszcze przynajmniej kilka tygodni. Kto wie, czy Konami nie każe nam czekać aż do przyszłego roku.

Jednak najważniejsze jest to, aby eFootball 2022 w końcu zyskał formę, której od niego oczekiwaliśmy. Konami miało przecież nawiązać równorzędną walkę z EA Sports i serią FIFA, a póki co zanosi się na to, że może stać się dopiero trzecią siłą w gatunku gier piłkarskich. Na horyzoncie pojawił się w końcu nowy, bardzo obiecujący gracz - UFL. To produkcja, która również będzie działać w modelu free-to-play. Jej premiera została zaplanowana na przyszły rok.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama