Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

EA chwali się najlepszym kwartałem w historii firmy

​Globalna pandemia koronawirusa sprawiła, że miliony ludzi na całym świecie w ostatnich miesiącach spędzali znacznie więcej czasu w domach - a co za tym idzie, także w grach. Widać to w ostatnich wynikach finansowych Electronic Arts, które pochwaliło się najlepszym kwartałem w historii.

Amerykańska korporacja podała wyniki za okres od początku kwietnia do końca czerwca. Jeszcze nigdy w okresie 38-letniej działalności rezultaty nie były tak dobre: przychody na poziomie 1,46 miliarda dolarów, a do tego czysty zysk wynosząc 365 milionów. Większość z transakcji cyfrowych.

Reklama

Dość powiedzieć, że przeróżne płatności cyfrowe, skrzynie z losową zawartością i przepustki sezonowe odpowiadały za 1,1 miliarda dolarów tych przychodów. "To był wyjątkowy kwartał i jesteśmy bardzo dumni z naszych zespołów i tego, co robią dla graczy i społeczności" - zapewniono.

"Wydaliśmy nowe gry, angażowaliśmy graczy usługami i aktualizacjami i przywitaliśmy miliony nowych osób. To był bezprecedensowy pierwszy kwartał i chcemy budować na tym sukcesie za pomocą jeszcze większe porcji innowacji i treści" - dodaje dyrektor generalny Andrew Wilson.

Jeśli o szczegółach mowa, to bardzo dobrze poradziło sobie na przykład The Sims 4, które dotarło do poziomu 30 milionów użytkowników. Również liczba jednocześnie logujących się graczy każdego dnia, tygodnia i miesiąca biła rekordy w opisywanym kwartale" - zapewnia Electronic Arts.

"Najwyższe poziomy od czasu pierwszego sezonu" osiągnęło także darmowe Apex Legends - mowa o piątym sezonie zmagań rankingowych. Jasnym punktem było też Madden NFL 20, gdzie w trybie Ultimate Team "zaangażowanie" graczy wzrosło "ponad dwukrotnie" w porównaniu z 2019 rokiem.

Electronic Arts chwali się, że w okresie ostatnich trzech miesięcy wydało ponad 30 nowych aktualizacji na PC i konsole, a także ponad 50 nowych łatek na urządzeniach mobilnych, co pomogło w przyciągnięciu graczy. Dobrą decyzją okazało się także udostępnienie tytułów na Steamie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje