Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Dying Light 2 nie pozwoli cofnąć podjętych decyzji

​Współczesne produkcje z otwartymi światami często stawiają w dużej mierze na podejmowane przez graczy wybory moralne i inne decyzje. Niekiedy sprowadza się to jednak do tego - zwłaszcza na PC - że w przypadku wybrania opcji, która nie przypadnie nam do gustu, możemy po prostu wczytać zapis.

W ten sposób produkcję można znacznie spłycić i "podejrzeć" większość krótkoterminowych wyborów w ramach takich "testów", a następnie wybrać ten, który najbardziej nam się podoba. Takie podejście nie działa oczywiście, jeśli decyzja ma mieć reperkusje znacznie później, ale to rzadkość.

Reklama

Dlatego też polskie Dying Light 2 stawia na nieco inne podejście. Wygląda na to, że natychmiast po podjęciu decyzji gra zachowa postępy, by wczytanie gry w poszukiwaniu innego rozwiązania nie było możliwe. Nie jest obecnie jasne, czy dotyczy to tylko konsol, czy także PC - gdzie będzie trudniej.

"Chcemy zbliżyć się do prawdziwego życia, gdzie nie zawsze znamy efekty podejmowanych decyzji i musimy po prostu z nimi żyć. Będą pewne wybory, których efektami możemy manipulować, więc ostatecznie może nie być tak trudno. Ale ogólnie rzecz biorąc, wczytywanie nie będzie możliwe".

Takie zapewnienia padły z ust Kornela Jaskuły, producenta Dying Light 2, w rozmowie z serwisem DualShockers. "Nie ma zapisywania w dowolnym momencie, a po podjęciu każdej decyzji zapis jest automatyczny, więc musimy żyć z raz podjętymi decyzjami" - dodaje weteran polskiego Techlandu.

Jak dodaje, jedynym sposobem na poznanie innych ścieżek będzie więc kolejne podejście do gry i podejście innych wyborów, lub też wizyta świata innego gracza - specyficzna "inwazja". My możemy dodać ze swojej strony, że szybciej będzie chyba jednak obejrzeć odpowiedni film na YouTube.

Tytuł ukaże się na PC, PlayStation 4 oraz Xbox One, napędzany C-Engine, nową generacją autorskiego silnika graficznego Techlandu. To także interesująca nowość, ponieważ wszystkie poprzedniej produkcje polskiego studia renderowane były przez którąś z wersji silnika Chrome Engine.

Dowiedz się więcej na temat: Dying Light 2

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje