Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Drużyna „czerwonoskórych” znika z Madden NFL 21

​Drużyna futbolu amerykańskiego Washington Redskins ma obecnie nielichy problem. Nagle - po latach działalności - okazało się, że mianowanie się "Czerwonoskórymi" nie jest poprawne politycznie, więc zespół obecnie w pocie czoła zastanawia się, na co zmienić swoją nazwę. Inni działają szybciej.

Nie ustalono jeszcze, jak Washington Redskins będzie się nazywało w przyszłości, lecz twórcy gry wideo Madden NFL 21 już teraz przygotowują aktualizację, która usunie nazwę - oraz logo Indianina -  z popularnej produkcji. Do czasu ogłoszenia oficjalnej zmiany będziemy oglądali tylko Washington.

Reklama

Nawoływania do zmiany nazwy zespołu - w prawdziwym świecie - pojawiały się już od lat, lecz dopiero teraz włodarze klubu zdecydowali się na taki krok. Ci bardziej cynicznie nastawieni fani powiedzą, że potrzebne były zamieszki na tle rasowym w USA i perspektywa kosztownego bojkotu.

"Jesteśmy zadowoleni z decyzji o zmianie nazwy i identyfikacji wizualnej. Pracujemy szybko, by zaktualizować Madden NFL 21 i wprowadzić bezimienny zespół z Waszyngtonu, podczas gdy czekamy na ostateczne ustalenia w kwestii nazwy i logo" - zapewnia przedstawiciel firmy Electronic Arts.

Washington Redskins poinformowało o zmianie nazwy 13 lipca. Dodatkowo ze stolicy Stanów Zjednoczonych usunięto monument upamiętniający George’a Prestona Marshalla, założyciela klubu. Ten "zasłynął" między innymi ligowym porozumieniem, by nie kontraktować czarnoskórych graczy.

Dopiero w 1946 roku dwa zespoły postanowiły takie porozumienie złamać. Marshall odmówił, ponieważ - jak tłumaczył - obawiał się utraty fanów w południowych stanach USA. Redskins byli w tym okresie najbardziej wysuniętym na południe zespołem w lidze futbolu amerykańskiego.

W 1962 roku sprawą zajął się sąd, w sprawie, w której prokuratorem był sam Robert F. Kennedy. Wystawiono ultimatum: jeśli Redskins nie zakontraktują czarnoskórego gracza, utracą umowę na wynajem stadionu w stolicy. Marshall ugiął się i podpisał umowy z Ernie Davisem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje