Reklama

Dragon Age ma już 10 lat. BioWare zaprasza na specjalne wydarzenie

BioWare przypomniało o 10 rocznicy wydania pierwszej odsłony serii Dragon Age. Przy okazji deweloperzy zaprosili fanów na specjalne wydarzenie, które odbędzie się 4 grudnia. Firma ujawni szczegóły o Dragon Age 4?

Dragon Age: Początek, czyli pierwsza odsłona serii zadebiutowała w sklepach 3 listopada 2009 roku. W związku z tym BioWare przypomniało społeczności o tej ważnej 10 rocznicy istnienia marki. Akcję gry umieszczono na kontynencie Thedas królestwa Ferelden zamieszkanego przez wiele ras od ludzi, krasnoludy po elfy.

Reklama

Niestety atak Plagi spowodował pojawienie się różnych potworów trapiących wspomniane rejony wykreowanego przez kanadyjskie studio uniwersum, którym dowodzi potężny arcydemon. Naszym podstawowym celem jest więc jego eliminacja. Druga odsłona tytułu miała swoją premierę dwa lata później, a dokładniej 8 marca 2011 roku i prezentuje już losy zupełnie innego bohatera, a także oferuje nową opowieść.

Ogółem EA wydało trzy pełnoprawne epizody, jak również inne mniejsze projekty związane ze światem Dragon Age. Natomiast od mniej więcej 2014 roku seria przeszła w stan hibernacji i została odłożona przez deweloperów na bok, ponieważ zajęli się oni innymi projektami np. Mass Effect: Andromedą czy Anthem. Jednak jakiś czas temu BioWare zaczęło mówić o czwartym epizodzie wskazując przybliżoną datę premiery na około 2022-2023 rok.

Teraz przy okazji rocznicy istnienia marki studio zaprosiło fanów na specjalne wydarzenie zatytułowane "Dragon 4ge Day", które odbędzie się 4 grudnia i najpewniej właśnie wtedy producent oficjalnie zapowie Dragon Age 4, a także zdradzi pierwsze konkretne szczegóły o grze.

Liczymy, że wówczas dowiemy się, kiedy produkcja trafi do sprzedaży. Co ciekawe z informacji obecnych w internecie wynika, że tytuł może być kontynuacją wydanej pod koniec 2014 roku Inkwizycji zaś my ponownie trafimy do Thedas, który przemierzymy własną postacią. Spekuluje się jakoby założenia najnowszego projektu ulegały wielokrotnej modyfikacji, z kolei aktualnie ma on być dedykowany bardziej rozgrywce wieloosobowej i swoim założeniem przypominać Anthem. Z drugiej strony wydaje się to raczej mało realne, aby BioWare pod niezbyt dobrym odebraniu wymienionej gry chciało stosować podobny model rozgrywki w Dragon Age.

Warto podkreślić, że to nie jedyna gra, jaka w przyszłości trafi do naszych rąk. Trzeba tutaj przypomnieć o kolejnym Mass Effect, który po przeciętnie odebranej Andromedzie ma szansę powrócić w zupełnie nowej formule bowiem deweloperzy z BioWare wielokrotnie mówili, że kosmiczna marka nie wybiera się na emeryturę. Dodatkowo Elektronic Arts chce zainwestować fundusze w remastery uznanych tytułów i tutaj najczęściej wskazuje się odświeżoną edycję trylogii Mass Effect oraz Dead Space.

Marcin Jeżewski - ITHardware.pl

Dowiedz się więcej na temat: Dragon Age

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje