Reklama

Death Stranding: Director's Cut - ostateczny zwiastun już jest

​Już 24 września zagramy w edycję reżyserską Death Stranding (tylko na PS5). Jeśli nie jesteście pewni, czy warto sięgnąć po tę wersję gry Hideo Kojimy, być może przekona was najnowszy - ostateczny - zwiastun.

Reżyserem najnowszego trailera jest sam Kojima, który nad materiałem pracował przez kilka tygodni. W efekcie otrzymaliśmy blisko pięciominutową zapowiedź tego, co czeka nas w upiększonej i powiększonej wersji gry - efektowną, a zarazem pozbawioną spoilerów.

Zwiastun przypomina nam, że Death Stranding to przede wszystkim gra z niesamowitym, niepowtarzalnym klimatem oraz ze świetnie wykreowanymi postaciami. Mamy na myśli kreację nie tylko Normana Reedusa, ale także Madsa Mikkelsena, Léi Seydoux czy Guillerme del Toro. Materiał przypomina również o guście muzycznym osób odpowiedzialnych za ścieżkę dźwiękową.

Reklama

Death Stranding: Director's Cut to wyraźnie rozszerzona wersja gry znanej z 2019 roku. Poza ulepszoną grafiką (w dwóch dostępnych trybach do wyboru) zobaczymy w niej funkcje zarezerwowane dla padów DualSense - wibracje haptyczne oraz adaptacyjne triggery - oraz sporo nowej zawartości: nowe misje do wykonania, nowe pojazdy, nowe rodzaje broni czy nowe minigry. Autorzy przygotowali także opcję rywalizacji m.in. w... wyścigach samochodowych, a także ulepszoną mechanikę walki.

Co ciekawe, Kojima twierdzi, że nie powinniśmy nazywać Death Stranding: Director's Cut edycją reżyserską, ponieważ z samej gry nic nie wycięto (wręcz przeciwnie). Według niego edycją reżyserską powinno się nazwać pierwotne wydanie. Z kolei to, z czym będą mieli do czynienia posiadacze PS5, to raczej rozszerzenie edycji reżyserskiej.

Death Stranding to jedna z najgłośniejszych premier ostatnich lat, która nie zyskała jednak tak dużej przychylności mediów, na jaką liczyliby Sony oraz Hideo Kojima. Średnia ocen w portalu Metacritic wynosi 8,2/10 w przypadku wersji na PS4. Co ciekawe, późniejsze (ulepszone) wydanie na PC ma już średnią 8,6/10. My najnowsze dzieło Kojimy oceniliśmy jeszcze wyżej, bo na 9/10. To z pewnością jedna z ciekawszych gier wideo, w jakie graliśmy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje