Reklama

Cyberpunk 2077: CDPR zaprzecza najnowszym plotkom dotyczącym łatki 1.5

​W sieci pojawiła się nowa plotka dotycząca planów rozwoju Cyberpunk 2077, łatki 1.5 i pierwszego rozszerzenia. CDPR zaprzecza jej autentyczności.

Jedyne, co jest pewne odnośnie Cyberpunk 2077 na 2022 r. to wydanie dużej łatki i premiera next genowej wersji na PS5/Xbox Series X na początku tego roku. Wiadomo również, że trwają prace nad kolejnymi darmowymi DLC i rozszerzeniami Cyberpunk 2077, ale wiele szczegółów na ich temat jest owianych tajemnicą. Niedawno pojawiła się nowa plotka, według której niebawem powinniśmy spodziewać się patcha 1.5.

Źródło plotki jest zupełnie niewiarygodne. Powstała na 4chanie, a stamtąd dostała się na Reddit. Naszym zdaniem jest to wywoływanie niepotrzebnego szumu wokół CDPR, które obecnie skupia się na zapowiedzianych oficjalnie pracach. Być może w ten sposób ktoś stara się wywrzeć presję na studio.

Reklama

Według tej plotki łatka 1.5 i patch next genowy mają być traktowane jako nowy start - wznowienie gry pod nowym tytułem: Cyberpunk 2077: Samurai Edition. Przeciek mówi też o DLC, które miałoby pojawić się w lutym. Gra miałaby być wzbogacona o nowe możliwości relacji z Judy i Panam oraz dodatki - salony fryzjerskie, garaż, lepsze AI, transmog przedmiotów, balans łupów i nowy interface. Pełna lista życzeń.

Rzekome zmiany w nadchodzącym patchu Cyberpunk 2077

Plotka sugeruje również, że pierwsze rozszerzenie Cyberpunk 2077 rozgrywa się w Pacifica, na obszarze zwanym Combat Zone. Walczą o nią dwa nowe gangi: brutalny gang klaunów znany jako Bozos i gang o nazwie Rzeźnia, składający się z "agresywnych psychopatów-faszystów". Inne szczegóły w przecieku to mini-gra Cyberpunk 2077 w stylu Gwinta, rzekome szczegóły dotyczące anime Cyberpunk 2077: Edgerunners oraz plany na kolejny dodatek ale tylko wtedy, gdy pierwszy okaże się sukcesem.

Trzeba mieć świadomość, że Radek Grabowski, dyrektor ds. PR w CD Projekt Red, powiedział Forbesowi, że ten wyciek nie pokrywa się z rzeczywistością. Pytanie o to, w jakim zakresie jest o tyle niezasadne, że plotka zawiera całą litanię życzeń i wyobrażeń graczy na temat tego, jak powinien wyglądać Cyberpunk w dniu premiery. Pozostaje czekać.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy