Reklama

Cosplayowa gratka dla fanów Mortal Kombat

​Kilka dni temu w mediach społecznościowych furorę zrobił nowy cosplayowy projekt. Trzy różne artystki zapozowały do zdjęcia w strojach inspirowanych legendarną grą wideo - Mortal Kombat. Pomysł ten został doceniony w oczach internautów.

Cosplay to rodzaj hobby, sztuki. Cosplayerzy zajmują się tworzeniem strojów upodabniających ich do różnych fikcyjnych bohaterów. Najczęściej są to postacie z gier wideo lub filmów fantasy.

Pasjonaci tego typu artyzmu bardzo często czerpią inspirację z mangi (komiksy) lub produkcji anime (filmy animowane) - najczęściej z Japonii. Ważnym elementem cosplayów jest z reguły bodypainting - czyli sztuka malowania ciała.

Cosplayerów bardzo często można spotkać na różnych imprezach tematycznych. Najbardziej znanymi eventami związanymi z tą dziedziną sztuki są Poznań Game Arena, Pyrkon (obie w Poznaniu), Falkon w Lublinie czy Intel Extreme Masters odbywający się w Katowicach.

Reklama

W tych miejscach można spotkać najczęściej fanów gier wideo - najczęściej z gatunku RPG, ale nie tylko. Popularne w ostatnich latach postacie chociażby związane z Fortnite: Battle Royale.

Najczęściej inspirującymi grami są takie tytuły jak Apex Legends, League of Legends, Overwatch czy VALORANT. Znacznie rzadziej możemy podziwiać projekty zaczerpnięte z legendarnej gry bijatyk - Mortal Kombat.

Z różnych powodów twórcy nie sięgają do tego legendarnego tytułu, choć należy przyznać, że postacie są wykonane bardzo dobrze. Jednym z powodów jest aktualna popularność gry. Wyżej wymienione produkcje są zdecydowanie bardziej popularne, a co za tym idzie, cosplaye bardziej rozchwytywane.

Kilka dni temu Twitterem zawładnął jeden bardzo oryginalny projekt. Trzy cosplayerki zademonstrowały przebrania trzech postaci z Mortal Kombat - Skarlet, Mileeny oraz Kitany. Mileena ma bardziej czerwony kostium, Kitana przypomina standardowy wygląd z Mortal Kombat 11, a Skarlet również zachwyciła wielu fanów. Wiele osób wskazuje na to, że wykonanie tych projektów jest imponujące i musiało pochłonąć wiele godzin trudnej, żmudnej pracy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje