Reklama

Brothers in Arms - zapowiedź, która wszystkim umknęła

​Co za niespodzianka! CEO Gearbox, Randy Pitchford potwierdził, że nowa odsłona osadzonej w czasach II wojny światowej, taktycznej strzelanki Brother in Arms, jest w produkcji. To świetna informacja dla wszystkich, którzy ostatnimi czasy kręcili nosami na dokonania EA i Activision.

Młodszym graczom studio Gearbox może kojarzyć się głównie z serią Borderlands. Zanim jednak ten tytuł wywindował developerów do światowej czołówki, znani byli ze świetnej serii gier (powiedzmy) pół-taktycznych, która rzucała graczy w najgorętsze rejony walk (w których, oczywiście, brali udział Amerykanie) podczas II wojny światowej.

Co ciekawe, informacja o nowej części gry padła już kwietniu 2021(!), ale prawie nikt tego nie zauważył. Pitchford wspomniał o tym podczas jednego z podcastów, który aż do września nie został opublikowany ani na YouTube, ani na żadnej z platform podcastowych. CEO pytany o Borderlands 3, napomknął tylko, że studio pracuje także nad kolejną częścią Brothers in Arms. Nie pytany, nie kontynuował wątku.

Reklama

Trylogia Brothers in Arms: Road to Hill 30, Brothers in Arms: Earned in Blood oraz Brothers in Arms: Hell's Highway opowiadają historię jednostki 101 Dywizji Powietrznodesantowej, która zaczyna się podczas sławnego D-Day w Normandii, a kończy operacją Market Garden. Nie będziemy zdradzać tutaj więcej szczegółów. Zainteresowani gracze mogą sięgnąć po całą serię - dostępna jest ona na platformie GOG i często w całkiem niezłych promocjach.

Gracze pokochali serię nie tylko za jej taktyczny wymiar, ale także za sposób, w jaki ukazała wojnę i relacje między żołnierzami. Tytuł czerpał pełnymi garściami z Szeregowca Ryana oraz Kompanii Braci. Rozgrywka wyróżniała się na tle - dominujących wówczas - Medal of Honor i Call of Duty. Była wolniejsza, kierowało się całym składem. Przeciwnika należało flankować, żołnierzy osłaniać ogniem zaporowym i uważać na każdy zbłąkany pocisk.

Nowe Brothers in Arms jest świetną wiadomością - II Wojna Światowa aż prosi się o dobry, taktyczny tytuł w next-genowej oprawie graficznej. Czekamy!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje