Reklama

Blizzard chciał zapowiedzieć Diablo 4, ale zmienił zdanie?

​Impreza BlizzCon w ubiegły weekend była okazją do ogłoszenia między innymi pełnoprawnego remastera WarCrafta 3. Dużo mniej przychylnie przyjęto mobilne Diablo Immortal, ponieważ fani oczekują pełnoprawnego Diablo 4. Okazuje się, że ta produkcja miała podobno pojawić się na imprezie i otrzymać oficjalną zapowiedź, lecz ostatecznie z pomysłu zrezygnowano.

Takie informacje przekazał serwis Kotaku, powołując się na dwa własne, anonimowe źródła wewnątrz amerykańskiej firmy. Przygotowano podobno specjalny materiał wideo, w którym jeden z założycieli Blizzarda - Allen Adham - opowiada na temat nowego Diablo. Nagrania nigdy jednak nie zaprezentowano.

Dziennikarz Kotaku pierwotnie zapewniał, że wideo przygotowano pierwotnie właśnie na BlizzCon, lecz Blizzard oficjalnie zaprzeczył i choć potwierdza, że na wspomnianej imprezie zawsze miało pojawić się tylko Diablo Immortal. Wystosowano nawet specjalny komunikat:

Reklama

"Po pierwsze chcemy wspomnieć, że bardzo dobrzy słyszmy naszą społeczność. Zazwyczaj nie komentujemy na temat plotek i spekulacji, ale możemy powiedzieć, że nie zrezygnowaliśmy w tym z żadnych zapowiedzi na BlizzConie i nie planujemy więcej ogłoszeń" - napisano w oświadczeniu.

Następnie powtórzono dobrze już znane zapewnienie jeszcze sprzed imprezy, mówiące o tym, że różne zespoły wewnątrz Blizzarda. "To bardzo ekscytujący okres, ponieważ mamy obecnie kilka zespołów pracujących nad różnymi projektami związanymi z Diablo i nie możemy się już doczekać, by wam o nich powiedzieć... w odpowiednim czasie" - zapewniała firma już w październiku.

"Choć nie jesteśmy gotowi na ogłoszenie wszystkich projektów, zamierzamy podzielić się na imprezie pewnymi nowościami związanymi z Diablo" - dodawało studio, co należało chyba postrzegać jako ostateczne zaprzeczenie, że pełnoprawne Diablo 4 nie pojawi się w Anaheim.

Tak też się stało. Co w tym wszystkim najważniejsze? Pomijając kwestię istnienia materiału wideo zapowiadającego Diablo 4 i kwestie jego publikacji najbardziej istotny jest fakt, że Diablo 4 faktycznie powstaje. Co więcej, Kotaku informuje, że produkcja jest opracowywana już od co najmniej czterech lat.

Dlaczego tak długo i bez żadnych informacji? Dziennikarze dodają, że problem polega na tym, że wizja na Diablo 4 zmieniła się już podobno dwukrotnie i dwukrotnie zmieniano także reżysera produkcji. W przyszłości mogą pojawić się kolejne modyfikacje konceptu i to właśnie dlatego Blizzard jest bardzo ostrożny w kwestii zapowiedzi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy