Reklama

Bardzo rzadkie zjawisko w Cyberpunku 2077

​Kwaśny deszcz - zjawisko, które występuje w grze CD Projekt RED tak rzadko, że nawet gracze, którzy spędzili z nią ponad setkę godzin, mogli go ani razu nie zobaczyć.

Cyberpunk 2077 ukazał się 10 grudnia, a dopiero teraz, po niespełna sześciu miesiącach, gracze zaczęli zwracać uwagę na to, że w grze występuje kwaśny deszcz. Na Reddicie można znaleźć szereg postów z nagraniami wideo ukazującymi to niezwykle rzadkie zjawisko. Jeden z graczy chwali się, że zobaczył je po raz pierwszy po ponad dwustu godzinach spędzonych w Night City.

Większość osób komentujących te publikacje jest zaskoczona tym, że coś takiego, jak kwaśny deszcz, w ogóle w Cyberpunku 2077 występuje. To, jak to zjawisko wygląda, mogą dowiedzieć się za sprawą grupy szczęśliwców, którzy je (zapewne zupełnym przypadkiem) upolowali. Niebo nad Night City przybiera wówczas brudny, żółty kolor, a widoczność zostaje mocno ograniczona.

Reklama

Oczywiście nie mogło zabraknąć podejrzeń, że kwaśny deszcz to wynik jakiegoś błędu (tych w Cyberpunku 2077 wciąż nie brakuje, ale nie przesadzajmy), jednak gracze, którzy go doświadczyli, jednoznacznie temu zaprzeczyli. Przed wystąpieniem zjawiska w radio jest nadawany specjalny komunikat. Najprawdopodobniej zdarzenie występuje w grze od premiery, choć od samego początku aż do teraz dochodzi do tego ekstremalnie rzadko.

Kwaśny deszcz w Cyberpunku 2077 występuje prawdopodobnie w sposób całkowicie losowy. Zdarzają się gracze, którzy spędzili z grą CD Projekt RED kilkadziesiąt godzin i widzieli go już kilka razy, ale są też osoby, które po raz pierwszy miały tę okazję dopiero po kilkuset godzinach (rekordzista wspomina o... 600).

Cyberpunk 2077 to obecnie najchętniej kupowana produkcja CD Projekt RED. Odpowiada on za 60 proc. sprzedanych gier studia w pierwszym kwartale bieżącego roku. W ciągu kilku tygodni "Redzi" udostępnią kolejną dużą aktualizację, która zapewne wprowadzi kolejne kilkaset poprawek w warstwie technicznej. W drugiej połowie roku mamy otrzymać pierwsze rozszerzenia (na pewno bezpłatne, ale być może także większe, płatne), a także upgrade graficzny dla konsol nowej generacji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje