Reklama

Autorzy Ghost of Tsushima chcą wyciągnąć wnioski z krytyki jaka spłynęła na ich grę

​Jak przyznał jeden z autorów Ghost of Tsushima zespół odpowiadający za tytuł dość poważnie podchodzi do negatywnych opinii dotyczących gry i zamierza wyciągnąć lekcję na przyszłość.

Po latach oczekiwania Ghost of Tsushima nareszcie zadebiutowało na PlayStation 4 i spotkało się z przychylnością graczy, chociaż oczywiście głosów krytycznych również nie zabrakło. Co ciekawe te ostatnie początkowo nawet odrobinę przyćmiły pozytywny odbiór, lecz ostatecznie większość ocen jest jest jak najbardziej pozytywnych.

Teraz jeden z deweloperów odpowiedzialnych za projekt, Jason Connell pełniący w zespole rolę dyrektora kreatywnego oraz artystycznego gry przyznał, że z niecierpliwością czekał na recenzje prasy i reakcję graczy, a kilka minionych dni spędził w sieci, by im się dokładnie przyjrzeć.

Reklama

"W przypadku nowej marki, która została opracowana zgodnie z zasadami z jakimi tworzymy gry szczególnie podczas pandemii koronawirusa, jestem naprawdę dumny z rzeczy dostępnych w produkcji, które pokochali gracze" - powiedział Connell.

Ponadto przedstawiciel Sucker Punch Productions zaznaczył, że zespół bierze pod uwagę nie tylko pozytywne głosy, ale również negatywne będące niezwykle cennym źródłem wiedzy odnośnie tego, co należy poprawić w grze.

Deweloper zdaje sobie sprawę z krytyki, którą o dziwo jak sam przyznał uwielbia bo pozwoli uczynić zespół jeszcze lepszym, z kolei zdobytą w ten sposób wiedzę będzie można wykorzystać przy okazji następnych tytułów lub podczas ewentualnego poprawiania w ramach aktualizacji Ghost of Tsushimy.

Warto wspomnieć, że w związku z nową zasadą serwisu Metacritic użytkownicy nie mogli zaraz po premierze wystawić noty najnowszej gry co ma zachęcić ich do głębszego zapoznania się z historią. W przyszłości dotyczyć ma to także innych debiutujących projektów. Aktualnie opinie dotyczące Ghost of Tsusimy da się już publikować.

Marcin Jeżewski - ITHardware.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy