Reklama

Autor "Gry o Tron" bierze udział w pracach nad tajemniczym projektem?

Twórcy Dark Souls i George R.R. Martin mogą nam dać najbardziej sadystyczną śmierć w historii gier wideo.

Hidetaka Miyazaki, prezes japońskiego studia From Software, znanego z produkcji najtrudniejszych gier na świecie, zdaje się wykazywać typowo japoński pracoholizm. Jeszcze nie wszyscy zdążyliśmy zabić pierwszego bossa w Sekiro: Shadows Die Twice, a jego zespół już pracuje w pocie czoła nad kolejnym projektem. Rzekomo są to nawet dwie produkcje, które nie zostały jeszcze oficjalnie zapowiedziane. Nowe Dark Souls? Remake Shadow Tower? Jeśli wydawało wam się, że memy na temat Bloodborne Kart to czyste szaleństwo, poczekajcie, aż usłyszycie najnowszą plotkę.

Reklama

Liam Robertson, brytyjski youtuber śledczy zajmujący się m.in. zagubionymi grami, przedstawił na swoim kanale Spawn Wave szokującą wizję. Według jego doniesień FromSoftware ma obecnie pracować nad zupełnie nowym tytułem dla Bandai Namco. Gra ma oferować otwarty świat osadzony w średniowiecznych realiach, a za otoczkę fabularną ma odpowiadać... George R.R. Martin. Jeśli komuś nie odpowiadał fragmentaryczny styl przedstawiania świata przez Miyazakiego, to tym razem raczej nie miałby na co narzekać.

Robertson zdradził nawet pokrótce, na czym miałaby polegać sama gra i trzeba przyznać, że brzmi to całkiem wiarygodnie w obliczu tego, do czego przyzwyczaili nas Japończycy. Główny bohater miałby przemierzać kolejne królestwa i zabijać ich władców, zyskując tym samym nowe moce. Autor "Gry o tron" zdaje się robić wszystko, byle tylko nie pisać kolejnego tomu swojego bestsellerowego cyklu, więc kto wie? Może ostatnie lata spędził właśnie na graniu w Dark Souls i kreowaniu nowej marki do wykorzystania w podobnej rozgrywce. Jako rozleniwiony gracz-autor, w pełni bym to rozumiał.

Niestety, nie wiemy dokładnie, skąd Liam Robertson wziął takie informacje. Mogły być efektem zażycia jakichś powszechnie zakazanych przez prawo substancji albo po prostu wyrazem zniecierpliwienia w oczekiwaniu na finałowy sezon "Gry o tron". Byłoby to jednak rozczarowujące, bo jego przecieki już kilkukrotnie sprawdziły się w przeszłości. A jeśli się nad tym głębiej zastanowić, FromSoftware i George R.R. Martin to naprawdę idealne połączenie. Kto inny z taką satysfakcją zabija graczy? Który inny autor pozwolił nam polubić tyle wspaniałych postaci, by potem brutalnie je zamordować?

Więcej o nowych produkcjach FromSoftware dowiemy się najprawdopodobniej dopiero na E3.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje