Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Auto z Cyberpunk 2077 w Forza Horizon 4

​Cyberpunk 2077 już się ukazał, ale cały czas trwa kampania marketingowa, która w przypadku tej produkcji zakrojona jest na ogromną skalę. Gra wyskakiwała dosłownie z lodówki (na napojach Sprite), dostała własne telefony, adidasy, bluzy, koszulki, a nawet... klasyczny model Porsche.

Teraz zostajemy w temacie samochodów, ponieważ jeden z modeli dostępnych w grze - znany już z trailerów Quadra Turbo-R V-Tech z 2058 roku - pojawił się w ubiegły piątek w popularnym Forza Horizon 4, dostępny za darmo dla wszystkich zainteresowanych. Nie jest to pierwszy taki pomysł.

Reklama

W przeszłości w serii Microsoftu znaleźć można było na przykład Quartz Regalię z Final Fantasy 15, czy też Warthoga z Halo. Oba te samochody raczej nie nadają się do ścigania i tutaj przewagę ma właśnie Quadra Turbo-R, czyli pojazd wybitnie sportowy, dysponujący 607 końmi mechanicznymi.

Tak, model ma bogate tło fabularne, więc znamy jego statystyki. Silnik B8 z dwiema turbosprężarkami generuje właśnie 607 koni, a całość ważny 2756 funtów, czyli jakieś 1250 kilogramów. Co dość interesujące, w samym Cyberpunk 2077 jako wagę podano 1450... jakichś jednostek z przyszłości.

1450 kilogramów (3200 funtów) miałoby większy sens, ale to przecież szczegóły, a samochód jest fikcyjny. Jest też napęd na cztery koła, co wydatnie poprawia wrażenia z jazdy w Forza Horizon 4. Gra ocenia indeks wydajności na 890, co oznacza górną sekcję klasy S - a więc spore możliwości.

Jest też misternie wykończone wnętrze do obejrzenia. Model zapożyczono zapewne prosto od grafików z CD Projektu, więc deweloperzy z Playground Games chyba nie musieli się napracować. W trybie Forzavista otworzyć można wszystkie panele i drzwi, podziwiając bogactwo detali i silnik.

Aby zdobyć nowość, należy wygrać wyścig z LaRacerem, o wiele mówiącej nazwie "_:Nightcity.exe:_". Ten znajdziemy w Edynburgu na mapie gry, jako wydarzenie z przejazdem z punktu A do punktu B. Trzeba chyba przyznać, że taka cross-promocja jest dużo ciekawsza niż malowanie puszek Sprite.

Dowiedz się więcej na temat: Cyberpunk 2077

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama