Reklama

Arnold Schwarzenegger pojawi się w Mortal Kombat 11

Arnold Schwarzenegger /AFP

​Mogłoby się wydawać, że legendarny twardziel klasy Arnolda Schwarzeneggera zaliczył już co najmniej kilka produkcji gier wideo z gatunku bijatyk, lecz jest wprost przeciwnie. Jak właśnie ogłosiło NetherRealm Studios, aktor zadebiutuje w tej roli właśnie w Mortal Kombat 11, jako Terminator.

Nowy wojownik charakteryzuje się dobrze znaną, skórzaną kurtką oraz siwymi włosami, ponieważ - jak widać - zaawansowane roboty bojowe z przyszłości mogą się starzeć. Premiera pod koniec przyszłego tygodnia, 11 października. Wcześniej - 8 października - zagrają posiadacze Kombat Pack.

Reklama

Twórcy opublikowali materiał wideo, w którym widzimy Terminatora dzierżącego słynną strzelbę oraz poruszającego się w legendarnym, "sztywnym" stylu. Nie może oczywiście zabraknąć także unikatowego akcentu Arnolda Schwarzeneggera, którego nie zmieniły lata mieszkania w USA.

Następnie przechodzimy do samego starcia, podczas którego nowa postać porusza się już zaskakująco sprawnie i płynnie, wymierzając nie tylko kopniaki i ciosy pięścią, ale korzystając także z karabinu i jakichś dość dziwnych ataków specjalnych z fioletową, energetyczną poświatą.

Jak na Terminatora przystało, wojownik może też przemieszczać się w czasie, co w tym przypadku oznacza możliwość teleportowania się na krótkie odległości - najlepiej za plecy przeciwnika. Bardzo interesujący jest moment, gdy postać traci "skórę" w ogniu i walczy już jako metalowy robot.

Świetnie wygląda także jeden z ciosów kończących - fatality - w ramach którego Arnold teleportuje swoje przeciwnika w przyszłość, gdzie ten jest mordowany przez kontrolujące planetę roboty Skynetu. Trzeba przyznać, że twórcom z NetherRealm Studios nie zabrakło kreatywności.

Zadbano o szczegóły, jak choćby o to, że podczas ciosów uruchamiających widok "rentegnowski" dobrze widać, że Terminator jest robotem i łamiemy nie kości, lecz metalowe części. Mortal Kombat 11 pozostaje jedną z najlepiej sprzedających się gier tego roku w USA, więc wsparcie nie dziwi.

Dowiedz się więcej na temat: Mortal Kombat 11

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje