AMD na tropie rzekomo wykradzionych firmowych danych

Według doniesień, przestępca próbuje sprzedać dane, które zawierają informacje o przyszłych produktach AMD.

AMD prowadzi wewnętrzne śledztwo w sprawie potencjalnego cyberataku. Jak donosi serwis BleepingComputer, przestępca, który występuje pod pseudonimem "IntelBroker", usiłuje sprzedać dane, które jego zdaniem zostały pozyskane w wyniku włamania do komputerów firmy AMD w tym miesiącu. Firma potwierdziła w specjalnym oświadczeniu, że przygląda się sprawie potencjalnego włamania i wykradzenia danych.

IntelBroker twierdzi, że dane, w których posiadanie udało mu się wejść, obejmują przyszłe produkty firmy, jak również bazy danych pracowników oraz klientów (numery dokumentów identyfikacyjnych, nazwiska, funkcje w firmie, firmowe numery telefonów, adresy mailowe oraz aktualny status zatrudnienia), dokumenty finansowe oraz innego rodzaju poufne informacje. Wszystkie te dane miały się znaleźć w ofercie sprzedaży, opublikowanej na jednym z for o tematyce hakerskiej. Na dowód tego, że faktycznie jest w posiadaniu takich danych, IntelBroker opublikował tam screenshoty, na których widnieją niektóre dane dostępowe AMD.

Reklama

AMD nie odpowiedziało na razie na prośby o komentarz w tej sprawie. Wiadomo jednak, że już w przeszłości IntelBroker próbował odsprzedawać dane, rzekomo pochodzące z kradzieży z serwerów Europolu, sieci sklepów The Home Depot oraz firmy DC Health Link, działającej na rynku ubezpieczeń zdrowotnych.

Już w 2022 roku AMD potwierdziło, że przygląda się doniesieniom, że grupa hakerska RansomHouse wykradła z ich komputerów 450 GB danych.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: AMD | haker
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama