Reklama

Akcja nowego Assassin’s Creeda ma odbywać się w Bagdadzie

Temat Assassin’s Creed Rift powraca w formie kolejnych plotek. W tym roku słyszeliśmy już nieco konkretów na temat nowej gry Ubisoftu, a teraz jest ich jeszcze więcej.

Dyskusje wokół nowych Assassin’s Creedów zawsze dotyczyły miejsca akcji. Mało kto zastanawiał się, czy Ubisoft może przestać kiedykolwiek wypuszczać nowe osłony. Zamiast tego gracze lubili spekulować, gdzie dokładnie może odbywać się akcja kolejnej gry.

Nie inaczej jest w tym przypadku. Więcej na temat Assassin’s Creed Rift dowiedzieliśmy się z raportu Jasona Schreiera opublikowanego kilka miesięcy temu. Dyskusje na temat gry wznowił Jeremy "ACG" Penter, publikując na swoim Twitterze stwierdzenie sprzeczne z tym, o czym do tej pory informował Schreier.

Reklama

Krótkiego tweeta ACG Schreier skomentował na Twitterze, zaprzeczając teorii Pentera. Schreier twierdzi, że miejscem akcji Assassin’s Creed Rift ma być Bagdad. Dodał również, że słyszał o dwóch kolejnych pomysłach Ubisoftu, ale żaden z nich nie wspominał Azteków.

Według aktualnych informacji głównym bohaterem Assassin’s Creed Rift będzie Basim Ibn Ishaq znany doskonale graczom z Valhalli. Zostajemy więc w czasach średniowiecznych i przenosimy się ze świata wikingów do Bagdadu, potencjalnie do miejsca urodzenia Basima.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy