Reklama

Activision i Riot Games pracodawcami idealnymi?

Jeżeli jesteście fanami gier i chcecie związać swoją przyszłość zawodową z hobby, to Activision i Riot Games ma wam całkiem sporo do zaoferowania.

A może już pracujecie w gamedevie i zamierzacie zmienić firmę? "Fortune" poleca wybrać jedną z powyższych, gdyż uplasowały się w pierwszej setce pracodawców, dla których warto pracować.

Znowu.Twórcy LoL-a zajęli na liście 39. miejsce, co oznacza spadek względem zeszłorocznej 13. pozycji. Jest to nieco zaskakujące, zważywszy na fakt, że nowo przyjęci pracownicy studia są witani nie papierkową robotą, lecz sesją grania.

Ponadto komuś, kto zaangażuje się w "Zamieszki", ale z jakiegoś powodu nie odnajdzie się w firmie w przeciągu pierwszych 60 dni pracy, Riot zaproponuje do 10% rocznego wynagrodzenia jako zachętę do odejścia.

Reklama

Bobby Kotick również ma powody do zadowolenia, gdyż nie dość, że jego firma uplasowała się na 77. pozycji, to jeszcze jest to skok z ubiegłorocznego miejsca 96. Nic dziwnego, skoro korporacja dba o to, by zatrudnieni dobrze się bawili i przytulali swojego wewnętrznego geeka, a w dniu corocznej premiery nowego CoD-a pracownicy wszystkich szczebli biorą udział w wielkiej bitwie na pistolety na wodę.

Trafić przełożonego serią H2O? Bezcenne. Za resztę zapłaci Activison. Jeżeli już postanowiliście składać CV, to lojalnie ostrzegam - konkurencja może być duża. Średnio o każdy wolny etat w Riot ubiega się 71 osób, a w Acti - 99.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje