Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Xpand Rally

Producent: Techland
Wydawca: Strategy First
Dystrybutor PL: Techland
Rodzaj gry: rajdowa
Data wydania PL: 24 września 2004
Wymagania sprzętowe: PIII 1.3 GHz, 256 MB RAM, karta grafiki 64 MB
Cena detaliczna: 69,90 PLN
Ocena: 8.5/10

Z "Xpand Rally" wiązano duże nadzieje. Miała to być pierwsza polska produkcja rajdowa z prawdziwego zdarzenia. Przez cały cykl produkcyjny gry marketingowcy firmy Techland co chwilę informowali o ciekawych elementach, które zawierać będzie "Xpand Rally". Zaawansowany model fizyki pojazdów, realistyczne odwzorowanie uszkodzeń czy obrażenia odnoszone przez wirtualnych kierowców to tylko niektóre z zapowiadanych zalet gry. Często szumne zapowiedzi producentów gier nijak mają się do brutalnej rzeczywistości, a ich głównym celem jest bardziej zainteresowanie produktem niż odzwierciedlenie prawdziwych elementów powstającego projektu. Jak było w przypadku "Xpand Rally"?

Rajd Barbórki

Po uruchomieniu gry od razu staniemy przed bardzo ważnym wyborem. Po wpisaniu swoich danych program poprosi o dobór charakteru rozgrywki. Pierwszą możliwą opcją jest arcade. Ten styl jazdy powinny wybrać mniej cierpliwe osoby, które bardziej od aspektów symulacyjnych cenią sobie płynną jazdę, dostarczającą dużo frajdy. Natomiast symulacja skierowana jest dla motoryzacyjnych wyjadaczy, potrafiących po kilkanaście razy przejechać daną trasę, by w końcu odnieść na niej sukces. Nie ma wątpliwości, że przy wyborze charakteru gry automatycznie dokonujemy selekcji poziomu trudności. Kariera rajdowa w trybie zręcznościowym jest łatwa i przyjemna, pozwala bardziej skupić się na sprawach pobocznych, takich jak tuningowanie samochodu, kupno nowych wozów i na wszelkiego rodzaju wydatkach. Symulacja aż tak szczodra nie jest, gdyż w tym wypadku złe ulokowanie zarobionych pieniędzy potrafi na długi czas wstrzymać rozwój naszego zawodnika i jego samochodu. W tym wypadku trzeba będzie się bardziej skupić na perfekcyjnym pokonywaniu tras, co jest sprawą często trudną, gdyż jak to w symulatorze bywa nasz pojazd jest bardzo wrażliwy na wszelkiego rodzaju uszkodzenia - wystarczy mały karambol i wyścig praktycznie trzeba zacząć od nowa. Także funduszami trzeba zarządzać całkiem inaczej - lepiej przemyśleć zakup kilka razy, niż pochopnie wydać gotówkę, gdyż stając się posiadaczem zakupionych części, od razu widać, że ich wartość rynkowa drastycznie spada. Czyżby wirtualni kierowcy robili zakupy w Autoryzowanych Serwisach Obsługi?

Prawdziwa kariera polskiego rajdowca

Jak już wspomniałem, "Xpand Rally" posiada tryb kariery i to właśnie on jest najciekawszym elementem gry. Programiści firmy Techland, tworząc szkielet sezonu rajdowego, nie wzorowali się na żadnym realnie istniejącym. Na samym początku dysponujemy tak małą ilością gotówki, że pozwolić sobie możemy jedynie na zakup bardzo przeciętnego wozu. W tym celu należy udać się do dealera samochodowego. Gość w swojej ofercie ma kilka naprawdę ciekawych bolidów, podzielonych na 8 różnych grup - najlepsze jednak zostawia dla co bardziej wytrawnych kierowców. Po wyborze samochodu pora na odpowiednie wyposażenie go. Ups... Nie ma pieniędzy? To jazda je zarobić!
Na pierwszych szczeblach rajdowego panowania na trasach dostępnych będzie tylko kilka wyścigów - kolejne zostaną odkryte w miarę postępów i osiąganych wyników. Łącznie do dyspozycji grających przekazanych zostało kilkanaście nielicencjonowanych samochodów - jednak z porównaniem ich do prawdziwych odpowiedników nie powinno być najmniejszych problemów. Sam rajd to wyścig z czterema samochodami-duchami, z których czasem widać tylko ten najlepszy (jak jest przed nami). Zdarza się, że podczas pokonywania całej trasy nie natkniemy się na żadnego przeciwnika (jak prowadzimy od początku do końca). Za wygranie danego odcinka otrzymujemy pewną, z góry określoną ilość pieniędzy, te zaś przeznaczamy na modyfikację samochodu lub zakup nowego. Zwycięskie zakończenie niektórych etapów automatycznie umieści w naszym garażu nową bryczkę, co pozwoli na nieco szybszy rozwój kariery. Trzeba wspomnieć również, że im dalej w las, tym więcej części motoryzacyjnych staje się dostępnych. A bez nich ani rusz... Odpowiednia modyfikacja nawet słabego samochodu pozwala na skuteczną rywalizację z teoretycznie mocniejszymi przeciwnikami. Tuning podzielony został na następujące kategorie: silnik i wydech, zawieszenie i kierowanie, hamulce, przeniesienie napędu, karoseria, opony i inne. Łącznie do dyspozycji graczy przeznaczono ponad 100 części samochodowych!

Do gry wprowadzono kilka ciekawych patentów. W "Xpand Rally" znalazł się efektowny system uszkodzeń samochodu, wpływający na jego zachowanie. Prócz tego zauważyć można na wyświetlaczu sylwetkę kierowcy, którego co ciekawe... też można uszkodzić. Po potężniejszym karambolu na żółto świecą się partie ciała, w które został zraniony nasz kamikadze. Zarówno uszkodzenia pojazdu (bardziej), jak i zranienia kierowcy (mniej) wpływają na jakość jazdy - szczególnie w trybie symulacyjnym. Co ciekawe, za fizykę gry odpowiada Open Dynamics Engine - darmowa technologia, z której wrocławscy programiści zrobili bardzo dobry użytek.

Spoglądając w okno

Od strony graficznej polska gra to ścisła światowa czołówka. Zarówno samochody, jak i scenerie wyglądają świetnie i są w najmniejszym szczególe dopracowane. Podczas rajdów zobaczymy ożywioną publiczność, która bynajmniej nie jest przedstawiona w postaci płaskich makiet. Bardzo efektownie stworzono efekt rozpryskującej się wody. Czasem na drodze spotykamy żywą zwierzynę, w którą nawet można wjechać przez przypadek - jednak bez szkody dla auta. Zrywane taśmy okalające pobocza ciągną się za samochodami, a te w miarę pokonywanych kilometrów brudzą się i ulegają widocznym uszkodzeniom. Szkoda tylko, że w dalszych etapach gry niektóre odcinki lub ich części się powielają - ogólnie rajdy rozgrywają się w pięciu krajach: Finlandia, Kenia, Stany Zjednoczonych, Polska i Irlandia. Brakuje też nieco dokładniejszego opisu poszczególnych etapów (ilość i charakter zakrętów), przez co nieraz można mieć problem z doborem odpowiednich podzespołów. Pośrednim sposobem na uzyskanie nowych tras jest ściągnięcie ich z internetu lub stworzenie samemu, dzięki zawartemu edytorowi ChromeEd.
Gra bardzo dobrze prezentuje się także od strony dźwiękowej. W tle słychać dynamiczną, odpowiadającą charakterowi rozgrywki muzykę, a podczas zawodów pikanterii dodają znajome i dobrze oddane odgłosy pracujących silników, piszczących opon, rozbryzgiwanej wody czy pomocnego pilota.

W "Xpand Rally" znalazła się także opcja gry wieloosobowej - niezbyt rozbudowana, ale wystarczająca. W internecie jest paru zapaleńców, z którymi można się pościgać online. Dostępna jest także opcja gry przez sieć LAN.

Xpand Rally - nowy król szos

"Xpand Rally" to świetna wizytówka polskiego przemysłu gier w świecie. W niektórych aspektach gra z powodzeniem może rywalizować ze znanymi markami tego gatunku gier, takimi chociażby jak seria "Colin McRae Rally". Do ideału jednak jeszcze trochę brakuje, lecz mimo to ekipie, która stworzyła grę, należą się gromkie brawa. Miejmy nadzieję, że powstanie kiedyś "Xpand Rally 2" - produkt, który nie tylko pokaże potencjał i pozwoli poczuć dumę za twórczość rodaków, ale także zdobędzie serca miłośników rajdów na całym świecie.

Kosmo

Dowiedz się więcej na temat: zakup | kierowcy | dystrybutor | wydawca

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje