Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Kuma\War niechciana na wschodzie

Jak donosi agencja prasowa Reuters, bezpłatna sieciowa gra wojenna "Kuma\War", uruchomiona pod koniec ubiegłego roku, spotkała się ostatnio z bardzo żywiołowym przyjęciem w krajach Bliskiego Wschodu. Wszystko za sprawą dodatkowej misji, która sprawiła, że pod internetową petycją przeciwko wydawcom gry pojawiło się blisko 5 tysięcy podpisów.

Misja do pobrania z internetowej witryny produkcji (www.kumawar.com) opiera się bowiem na zadaniu, w którym amerykańscy żołnierze mają za cel zniszczyć jedną z wytwórni pocisków nuklearnych w Iranie. Etap bazuje na ostatnich doniesieniach prasowych, jakoby Stany Zjednoczone faktycznie wysłały za irańską granicę oddział specjalny do przeprowadzenia zwiadu.

Na łamach Persianpetition.com pojawił się list otwarty skierowany pod adresem producentów z zespołu deweloperskiego Kuma Reality Games. Jego autorzy chcą, aby firma usunęła kontrowersyjną misję. "Musimy udowodnić Amerykanom, że Iran to kraj inny niż Irak czy Afganistan, gdzie zrobili to, do czego dążyli" - twierdzą autorzy petycji. Do tej pory pod elektronicznym protestem podpisało się około 5 tysięcy osób, tj. prawie 1/4 osób, które przeczytały zawartość listu.

Po bardziej wnikliwej analizie podpisów pod listem można odnieść wrażenie, że pochodzący głównie z Iranu użytkownicy chcą nawet, aby usunąć całą grę. "Kuma\War" bowiem korzysta z wielu faktycznych historycznych wydarzeń, które do dziś wzbudzają mieszane opinie. Ostatnio pojawiła się nawet misja w związku z procesem Saddama Husseina - mianowicie jest to przypisywana mu (ale jeszcze nieudowodniona przez trybunał) masakra ludności w Dujayl z 1982 roku.

Keith Halper, szef Kuma Reality Games, twierdzi, że nie wiedział o tym, iż gra jego zespołu cieszy się tak dużą popularnością na Bliskim Wschodzie: "Ta kontrowersja jest dla mnie zaskoczeniem. Zupełnie nie zdawałem sobie sprawy z tego, że ludzie w Iranie mogą się przez to zdenerwować". Halper nie ujawnił jednak, czy firma zamierza usunąć niechcianą przez azjatyckich graczy misję.

Dowiedz się więcej na temat: agencja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje