Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Ile ATI zapłaciło za Half-Life'a 2?

O porozumieniu pomiędzy jednym z największych producentów kart graficznych a twórcami gry "Half-Life 2" było głośno swego czasu. Firma Valve Software rekomendowała karty grafiki spod znaku ATI jako idealne do rozgrywki w jej szlagierowy produkt.

Odpowiednia optymalizacja kodu "Half-Life 2" dawała pewną przewagę kartom graficznym Radeon nad konkurencyjnymi GeForce'ami. Wtajemniczeni jednak wiedzieli, że różnice w wydajności to tak naprawdę duża kasa dla firmy Valve. Jak duża?

Jak donosi serwis The Inquirer, ATI za umowę sponsorską i możliwość umieszczania wizerunków swoich produktów, jako tych najbardziej "optymalnych" do grania w "HL2", zapłaciło 2,4 mln dol. w gotówce. Do tego doszły koszta promocji gry w wysokości 1,2 mln dol., a także dodatkowe 4,4 mln dolarów na zestawy Radeon plus "Half-Life 2". Razem ATI na "Half-Life'a 2" wydało więc około 8 mln dolarów.

Niektórych może dziwić tak wysoka suma wydana na promocję związaną wyłącznie z jednym produktem. Jednak ATI dobrze wiedziało co czyni, wszak "Half-Life 2" był jednym z największych zeszłorocznych hitów. I jak było łatwo przewidzieć, nie tylko sama gra się sprzedawała - w rękach graczy znalazło się mnóstwo wydajnych kart z serii 9800XT i 9600XT, co pozwala sądzić, że wydane 8 mln dolarów zwróciło się ATI z nawiązką.

Firma ATI w tym konkretnym przypadku przyjęła nieco inną taktykę niż konkurencyjna nVidia, która finansuje wiele różnych produktów, nie skupiając się na pojedynczych grach. Kanadyjski producent procesorów graficznych zainwestował mnóstwo pieniędzy w produkt firmy Valve, ryzykując, że jeśli ten okaże się klapą, nie odzyska swojego wkładu. Na szczęście dla ATI tak się nie stało.

Drugą stroną medalu jest fakt, że poprzez tego typu porozumienia producentów osprzętu komputerowego z twórcami gier najwięcej na tym tracą sami gracze - szczególnie ci posiadający podzespoły innych firm niż "rekomendowane". Miejmy nadzieję, że znaczków "Powered by XXX" na pudełkach z grami będziemy widzieć jak najmniej.

Dowiedz się więcej na temat: Valve | firma

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje