Kazimierz Leski pseudonim "Bradl" powraca w nowym cyklu

Oprac.: Łukasz Lasak

Bradl
Bradlmateriały prasowe
Głód, chłód - wynikający z niemożności ogrzania mieszkań, lęk przed aresztowaniem czy nienawiść do wroga łączyły wszystkich mieszkańców obszaru okupowanego przez Niemców. Wspólne było też pragnienie wolności. Stanisław Likiernik, żołnierz Kedywu Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej, opowiadał po latach, że w konspiracji ważne było, aby poczuć się człowiekiem i mieć świadomość, że robi się coś przeciwko okupantowi (...) Wspólny miał być też koniec koszmaru. Symbolicznie chciano zakończyć go powstaniami w stolicach Polski i Francji. Inne plany mieli wielcy ówczesnego świata. Nad Wisłą nadaremnie czekano na pomoc, której odmówił Polakom zwłaszcza Józef Stalin. Warszawa przez dwa miesiące rozbrzmiewała krzykami i eksplozjami, aby w końcu zamilknąć. Tymczasem w cieniu wieży Eiffla wiwatowano dzięki wsparciu wojsk amerykańskich.
na taki kontekst zwraca uwagę we wstępie Sebastian Pawlina - historyk, autor książek, publicysta
"Bradl" powraca w nowej odsłonie i z nowymi zadaniami szpiegowskimi. Po kilku tomach, w których akcja działa się w Warszawie, zaczynamy opowieść o najsłynniejszych wyczynach Kazimierza Leskiego - przecieraniu szlaków komunikacyjnych przez okupowaną Europę. Nasz bohater otrzymuje misję stworzenia siatki kurierów, która połączy polskie państwo podziemne i sztab w Anglii. Dla nas to okazja do zmiany dekoracji, większego rozmachu i ukazania różnicy w warunkach okupacyjnego życia między Polską a innymi krajami. W nowej przygodzie Bradl podąży śladami Hansa Klossa, ale i znajdzie się w opresji niczym pasażerowie "Orient Expressu" Agathy Christie. Mimo że opuszczamy mroczne zaułki Warszawy, a Leski przechadza się eleganckimi ulicami Paryża, czyha na niego tyle samo niebezpieczeństw.
podkreśla Tobiasz Piątkowski, scenarzysta serii
Rysunki nieznacznie różnią się od tych z pierwszych tomów cyklu, jednakże pojawiły się dalsze uproszczenia formy. Co do treści, to zmieniły się mroczne i przygnębiające tła Warszawy pod okupacją Niemców na rozświetlone słońcem plaże południa Francji. To duży powiew świeżości i dodatkowa motywacja do pracy nad komiksem. Na te sielankowe obrazy pada jednak cień III Rzeszy. I tu już, tradycyjnie, są kontrastowe, mroczne, skąpane w czerni plansze. Inspiracją były dla mnie jak zwykle stare filmy, zdjęcia archiwalne, aktorzy, aktorki, powieści kryminalne. Wśród nich znalazł się film "Utalentowany Pan Ripley", aktorzy tacy jak Matt Damon, Anthony Hopkins, Jeremi Przybora i wielu innych.
wylicza Oleksicki
Bradl
Bradlmateriały prasowe
Faux Paux: Depresja to cichy zabójca. Gościem Aleksandra PlewkaPolsat GamesPolsat Games
materiały prasowe
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?