Kajko i Kokosz: To zaćmienie was oświeci

Kajko i Kokosz
Kajko i Kokoszmateriały prasowe
Po "Królewskiej Konnej", gdzieś podświadomie czułem, jaka powinna być kolejna historia. Bardziej epicka, tajemnicza, więcej magii, wątki ze słowiańskiej mitologii, jakaś wyprawa w nieznane... Zależało mi, by fabuła była równie dobra, jak nie lepsza, co wcześniejsza, ale zarazem inna i pełna niespodzianek. Przy okazji "ożeniłem" ze sobą kilka pomysłów, które chodziły po mojej głowie od dawna. Scenariusz miał wiele draftów, ale to standardowa część pracy. Każdy komiks piszę po kilka razy modyfikując, szlifując i dosmaczając jego aspekty tak, by w finalnej wersji zostało tylko to, co najlepsze. Ta praca to jednak czysta przyjemność i tym razem przebiegła niezwykle miło. Sporą atrakcją było dla mnie przywrócenie postaci Wojmiła. Ten bohater pojawił się u Christy raptem dwa razy, ale jak pisałem, to miałem poczucie, że znam go równie dobrze jak resztę obsady i że nigdy z niej nie zniknął. Zresztą, jest cała masa "jednorazowych postaci" z Kajka i Kokosza, które moim zdaniem mają wiele niewykorzystanego potencjału i w przyszłości chciałbym wykorzystać go więcej. Chyba mogę zdradzić, że Wojmił nie będzie jedyną znajomą twarzą, jaką zobaczymy w albumie. Jestem bardzo zadowolony z nowego, czarnego charakteru w tej opowieści. Mam wrażenie, że to zupełnie nowy typ "złola" niż wcześniejsi przeciwnicy Kajka i Kokosza. Interakcje, które ma z innymi postaciami wnoszą coś świeżego, a jednocześnie postać ta wydała mi się 100% w duchu Christy.
o wrażeniach z pracy nad nowym albumem opowiada scenarzysta, Maciej Kur
Praca z bohaterami Janusza Christy to zawsze ogromna frajda, ale też ogromne poczucie obowiązku. Nie chcę zawieść oczekiwań fanów Mistrza i zachować wszystko, za co kochali ten świat i klimat. Na szczęście to tak dobrze scharakteryzowane postacie, że piszą się same. W jaką sytuację się nie wrzuci Kajka, Kokosza, Mirmiła, Jagę, Łamignata czy Zbójcerzy, zawsze uzyska się coś ciekawego i to bardzo ułatwia konstruowanie fabuły.
tak o pracy nad kontynuacją dzieła mistrza Christy opowiada Maciej Kur
materiały prasowe
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?