Reklama

Grand Theft Auto IV wystarczy na sto godzin grania

Jak długo chcielibyście móc grać w dobrą lub bardzo dobrą grę? Dziesięć godzin? Dwadzieścia? Pięćdziesiąt? Sto wystarczy? Bo właśnie tyle czasu ma zająć pełne ukończenie Grand Theft Auto IV.

"Jeśli nie będziesz się śpieszył i odpowiadał na wszystkie telefony, całość powinna ci zająć sto godzin." - usłyszał wysłannik serwisu Videogamer od przedstawiciela Rockstara. "Ciężko jest odróżnić misje główne od pobocznych - dodaje - ale zarówno jednych, jak i drugich jest naprawdę dużo. Choć tych głównych jest faktycznie nieco więcej. Ze względu na telefon, nie są one od siebie tak odseparowane."

W GTA IV główny bohater stale będzie zmuszany do korzystania z telefonu komórkowego. W ten właśnie sposób będzie odbierał wszelkie zlecenia czy umawiał się na randki. Telefon posłuży także jako portal umożliwiający graczowi przeniesienie się do rozgrywki multiplayerowej.

Reklama

Deweloper zapewnił również, że tym razem firma jest ostrożna i nie ma szans na żaden wybryk w postaci Hot Coffee. Oczywiście wspomniane wyżej randki będą mogły zakończyć się w łóżku, jednakże na ten krytyczny czas kamera zostanie wyłączona.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje