Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Komentarze i opinie na temat PSP2

Niedawno Sony Computer Entertainment zapowiedziało następcę PSP2, czyli NGP - Next Generation Portable, co oczywiście zapoczątkowało falę komentarzy i opinii branżowych analityków, twórców gier i konkurentów.

Przytaczamy je, pytając również was - jak podoba się wam NGP? Rynkowy potencjał NGP skomentowali czołowi analitycy branżowi.

Reklama

Mike Hickey z Janco Partners mówi: "Spodziewamy się ceny wyższej niż 250 dolarów. Oczywiście jesteśmy podekscytowani potęgą tego sprzętu: dwoma gałkami analogowymi, obsługą 3G, ekranem dotykowym, wyświetlaczem OLED, a także wsparciem wielu zewnętrznych developerów. Mimo to podejrzewamy, że NGP zmierzy się z poważną konkurencją rynkową w postaci smartfonów, tabletów i konsoli Nintendo 3DS. Wierzymy, że PSP i PSP Go nie odniosły spektakularnego sukcesu wśród mobilnych graczy, a NGP to ewolucja, a nie rewolucja. Rynek gier przenośnych przesunął się agresywnie w innym kierunku niż interpretuje to Sony, i nie mamy pewności, czy aby na pewno NGP wskazuje drogę do nowego rynku".

Colin Sebastian z Lazard Capital Group: "NGP ma silny line-up startowy, ale nie uda mu się raczej zdobyć rynku masowego. W momencie starty Sony dostarczy takie gry, jak Call of Duty od Activision, oraz swoje tytuły, w tym m.in. Killzone 3, Uncharted i LittleBigplanet. To produkcje wyraźnie inne od każualowych tytułów, które zapewniły fenomenalny sukces iPhone'owi, i wcale nie wiadomo, czy na rynku jest zapotrzebowanie na takie wysokobudżetowe, rozbudowane gry. Zwracamy uwagę, że PSP nie osiągnęło zakładanych wyników sprzedaży, mimo tego, że w swoim czasie oferowało najwyższej jakości grafikę na urządzeniu przenośnym. Spodziewamy się natomiast, że w przyszłości gracze NGP i PlayStation 3 będą mogli wspólnie grać ze sobą, korzystając z możliwości "chmury"".

Michael Pachter z Wedbush Morgan: "To całkiem imponujące urządzenie, z drogim wyświetlaczem, co może wskazywać, że cena będzie oscylowała w okolicach 249 dolarów/249 euro/199 funtów. Wiele rzeczy może się w nim podobać, warto też dodać, że Sony ma ogromną bibliotekę gier. Jego moc obliczeniowa sprawi, że zobaczymy wiele zaawansowanych gier, a wsparcie dla 3G i Androida pozwoli również wprowadzić na tę platformę dużą liczbę aplikacji każualowych. Podejrzewam, że sprzeda się niesamowicie dobrze w pierwszym roku (stawiam na około 15 milionów), a potem albo sprzedaż będzie nadal rosła, albo zatrzyma się, co będzie zależeć od gier, jakie zostaną w tym czasie wydane (podobnie, jak miało to miejsce z PSP). Myślę, że to duży krok naprzód w stosunku do PSP, a rozprowadzanie gier na kartach pamięci jest bardzo mądrym posunięciem".

Jesse Divnich z Electronic Entertainment Design and Research: "Uważam, że cena będzie kształtowała się między 299 a 349 dolarów w dniu premiery. Sądzę, że rynek czeka na wysokiej jakości gry przenośne. NGP to poważne zagrożenie dla wszystkich innych form przenośnej rozrywki".

Swoje zdanie mają też developerzy. Ken Levine z Irrational pisze na Twitterze: "PSP2. Jasne, że go chcę. Nie kumam, jak można po tym jechać. Dwa analogowe grzybki = pierwszy raz dostaniemy porządne shootery na konsoli przenośnej. Mam potencjał, czekam na dalsze informacje".

John Carmac z id Software podchodzi do tematu bardziej "technologicznie": "Niskodostępowy interfejs programowania aplikacji sprawi, że NGP będzie działał o generację lepiej, niż smartfony o podobnych parametrach.

Pięć groszy dorzuciła również konkurencja. John Noonan, z Microsoft Games Studio, uważa, że zarówno NGP, jak i 3DS idą w złym kierunku: "Zarówno Sony, jak i Nintendo, starają się powtórzyć strategię z pierwszego PSP, co jest całkiem zaskakujące. Gdybym ja zapowiadał 3DS-a albo PSP2 upewniłbym się, że studio Rovio pokazuje na mojej konferencji Angry Birds 2. Czy Sony mówiło coś o kosztach SDK? [czyli hardware'u/software'u niezbędnego do tworzenia gier] Myślę, że sukces iOS/Windows Phone 7 i Androida polega na tanich lub darmowych kosztach narzędzi produkcyjnych".

Satoru Iwata, prezes Nintendo, poinformował inwestorów firmy: "Sony próbuje dotrzeć do klientów w zupełnie inny sposób, niż my. To klienci zadecydują o tym, które podejście jest ważniejsze. Nintendo to firma, która zawsze myśli o tym, w jaki sposób zrobić coś innego, niż konkurencja".

Jeśli już mowa o 3D - możemy przejść do nowych informacji na temat NGP. Zapytany o to, dlaczego w konsoli tej nie ma ekranu 3D,Shuhei Yoshida, prezes studiów developerskich Sony, powiedział: "Przyglądaliśmy się dostępnym na rynkach ekranom 3D i ich cenom. Korzystając z nich, trzeba zrezygnować z wielu innych rzeczy. NGP to jest taka wizja, jaką chcemy realizować. Tworzymy platformę, która przetrwa długi czas".

Andrew House z europejskiego oddziału Sony Computer Entertainment ostrzega - i to nowa wiadomość: "Nie wszystkie konsole będą posiadały wsparcie dla łączności 3G. Na rynku pojawi się kilka różnych wersji NGP, ale tylko jedna będzie miała 3G".

Serwis VideoGamer twierdzi również, że otrzymał od Sony potwierdzenie, że NGP "nie będzie posiadał możliwości wyświetlania obrazu na zewnętrznym ekranie" (czyli np. telewizorze, na co pozwala PSP).

Jack Tretton, prezes amerykańskiego oddziału Sony mówi również, że "bardzo trudne" będzie jednoczesne wprowadzenie konsoli na rynek na całym świecie, co oznacza, że na święta 2011 NGP zostanie wydany tylko "przynajmniej w jednym z terytoriów". To zmniejsza nasze, europejskie szanse zagrania na tej konsoli o około... 99%.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje