Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Battlefield: Bad Company

Fabuła gry w głównym scenariuszu podzielona została na ogromne poziomy, wzbogacone o dodatkowe miejscówki i towarzyszące im zadania (w kampanii dla jednego gracza w sumie dostępnych jest siedem poziomów). Co prawda nie zapewni to kilkudziesięciu godzin zabawy, ale wraz z trzeba trybami trudności powinno zaspokoić nasze zapotrzebowanie na świetną strzelankę. Podczas gdy w najłatwiejszym trybie można wpaść w zdumienie, kiedy w ogóle jakiś przeciwnik wychodzi z inicjatywą pozbawienia nas życia, w najtrudniejszym niezbędna będzie nam chusteczka, w którą będziemy mogli się wypłakać - właściwie kilka, ponieważ AI wrogów "wyżywać" się będzie na nas bezlitośnie.

Reklama

Do wykorzystania oddane zostało nam całe zastępy pojazdów oraz broni, a ponadto producent już obiecał dodatkowe zawartości, które będzie można ściągnąć całkiem za darmo. Tryb dla wielu graczy kontynuuje solidne podejście, z jakiego słynie cała seria Battlefield. Gra pozwala na rozegranie starć między maksymalnie 24 osobami na jednej mapie. Gracze dzielą się na grupy atakujących i broniących. Rozgrywka polega na tym, że jedna ze stron chroni kilka skrzynek ze złotem, podczas gdy druga próbuje je odnaleźć i zniszczyć. Do wyboru pozostawionych zostało osiem zróżnicowanych map. Podczas rozgrywek online gra radzi bardzo solidnie i rzadko zdarzają się jakieś "cięcia". Niestety do pełni szczęścia zabrakło trybu kooperacji, który byłby bardzo właściwy dla tego typu produkcji, ale niestety nie znalazł się w tej odsłonie serii.

Elementy graficzne w Bad Company wypadają bardzo dobrze. Widać, że studio deweloperskie włożyło mnóstwo pracy w modele postaci, otoczenie oraz silnik, który umożliwia totalną destrukcję środowiska. Nawet pomimo faktu, iż praktycznie każdy najmniejszy element może ulec zniszczeniu, ilość klatek na sekundę trzyma zawsze stały, solidny poziom i nie spada nawet przy konkretnej rozwałce, kiedy to na arenie pojawia się cała armia wroga.

Sfera dźwiękowa prezentuje się nader okazale, wliczając w to fantastyczne efekty dźwiękowe oraz niesamowitą muzykę. Pomimo tego, że gra lektorów jest nieco przesadna, a dialogi momentami tanie, same odgłosy czy oddźwięki broni są nienaganne i spokojnie mogą ubiegać się o miano jednych z najlepszych, jakie można było usłyszeć w grach video.

Battlefield Bad Company jest rozrywkową strzelanką, która powinna zmieścić się na półce pomiędzy bazującymi w tematyce wojny tytułach każdego fana gatunku. Gra łączy w sobie elementy humoru, akcji i wojny, co w pewnym sensie stanowi o oryginalności tytułu i nakręci do zabawy wszystkich zainteresowanych.

Dowiedz się więcej na temat: złoto | badach | złoto | Call of Duty

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje