Reklama

Tiger Woods powraca

Kwiecień tego roku będzie jednym z najdonioślejszych miesięcy w światku golfowym. Na zielone pola z dołkami wraca bowiem Tiger Woods.

Electronic Arts nie kryje swojej radości.

Reklama

Seria PGA Tour bez Tigera Woodsa straciła wiele. Rozbrat najsłynniejszego bodaj golfisty tej dekady z profesjonalnym cyklem nie trwał jednak tak długo, jak można się było tego spodziewać jeszcze pod koniec ubiegłego roku. Czarnoskóry sportowiec ogłosił bowiem swój wielki powrót. Powinien on przypaść na kwiecień bieżącego roku.

Decyzja ta ucieszyła szefa EA Sports, Petera Moore'a. "Nie możemy się doczekać, aż znów zobaczymy Tigera na polu golfowym" - napisał na swym prywatnym blogu. "Za kilka tygodni oczy wszystkich będą skierowane na Augustę". Właśnie tam dojdzie bowiem do turnieju Augusta National, w którym Woods wystąpi po ponad 4-miesięcznej przerwie.

Dla EA Sports powrót Tigera do uprawiania golfa jest o tyle ważny, że to właśnie on promuje słynną serię PGA Tour. Przypomnijmy, że gdy najbogatszy sportowiec świata ogłosił swoją decyzję o wycofaniu się z cyklu, "Elektronicy" zapewnili, że nie zmienią podpisanego z nim kontraktu. Obie strony są nim związane do 2012 roku.

Tiger Woods zerwanie z golfem ogłosił z powodów rodzinnych. Choć wraca szybciej, niż oczekiwano, wciąż deklaruje, że wiele spraw musi jeszcze naprawić.

Dowiedz się więcej na temat: wraca | tour | tiger woods | Woods

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje