Reklama

The Sims 3: Zostań gwiazdą

Czy chociaż raz zastanawiałeś się, jak by to było zamienić się rolami na przykład z Piotrem Kupichą? Albo - jeszcze lepiej - z Krzysztofem Cugowskim? Albo - jeszcze lepiej - z Jonem Bon Jovim?

Jeśli marzyłeś o takiej karierze, teraz będziesz mógł swoje marzenie zrealizować. W dzisiejszych czasach co drugi nastolatek chce zostać gwiazdą. Marzy o popularności, pieniądzach, sportowych samochodach etc. Niestety nie każdy może dostąpić zaszczytu bycia na topie. Chyba, że w świecie wirtualnym. Tutaj, na przykład w dodatku Zostań gwiazdą do gry The Sims 3, jest to jak najbardziej możliwe. Dla każdego, niezależnie od wieku i stopnia utalentowania.

Panowie z Electronic Arts już raz dawali nam możliwość zostania gwiazdą. Mam na myśli dodatek Gwiazda do pierwszej odsłony Simsów. Jednak od tamtej pory czasy się zmieniły i teraz "Elektronicy" postanowili zaprezentować nam szereg zupełnie nowych możliwości.

Reklama

W The Sims 3: Zostań gwiazdą będziemy mogli pójść jedną z czterech ścieżek kariery. Nasz sim będzie mógł zostać piosenkarzem, didżejem, akrobatą lub magikiem. Niezależnie od wybranej profesji, reprezentowany przez niego zawód będzie ściśle związany z występami na estradzie. Aby nie dać plamy podczas któregoś z nich, będzie musiał ćwiczyć, co zajmie mu niekiedy pół dnia albo i więcej. Jednak udane występy będą wymagały także zachowania odpowiedniej kondycji. Jeśli sim pokaże się w złej kondycji, np. nienajedzony albo niewyspany, odbije się to na jakości imprezy. Publika to oczywiście zauważy i stosownie zareaguje - gwizdami albo wyciągnięciem zza pazuchy soczystych pomidorów.

W dodatku pojawi się także oczywiście szereg tematycznych ubrań, fryzur czy gadżetów. Simy będą również stawiały sobie nowe cele życiowe i miały inne zachcianki. Autorzy wprowadzą także możliwość stworzenia własnej estrady, która będzie naszego gwiazdora najważniejszym miejscem pod słońcem. Będziemy ją mogli w miarę dowolnie upiększać, wybierając spośród różnych teł, rodzajów oświetlenia czy dekoracji.

Ciekawie zapowiada się opcja SimPort, za pomocą której będziemy mogli importować i eksportować simów. Na przykład będzie można wysłać podopiecznego w trasę koncertową do gry innego gracza. Wówczas zniknie on z naszego domu, a za jakiś czas powróci, bogatszy o nowe doświadczenia. Koncerty dawane w grach innych użytkowników będą premiowane nagrodami. Oczywiście "wypożyczanie" postaci będzie odpowiednio zabezpieczone, abyśmy przypadkiem nie utracili naszej gwiazdy. Wiadomo, ludzie z show-biznesu lubią zaszaleć i "zaliczyć zgona", ale zwykle wracają.

To nie jedyna funkcja społecznościowa, która pojawi się w The Sims 3: Zostań gwiazdą. "Elektronicy" planują wprowadzić także inne, bardziej klasyczne, takie jak możliwość komunikowania się z innymi graczami, tworzenia list przyjaciół, a także umieszczania na ich tablicach różnych informacji czy zdjęć naszego sima.

Po prostu kolejny dodatek do Simsów czy może oddech pełną piersią dla starzejącej się już trzeciej odsłony serii? Ocenimy po premierze. Póki co zapowiada się nieźle. Chętnie wyruszymy w trasę koncertową i zabalujemy na kilku bankietach. Startujemy w marcu!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy