Reklama

Grand Theft Auto na żywo

Mocno zdziwili się policjanci kiedy wpadli do domu 30-latka podejrzanego o kradzież samochodu. Podejrzany siedział przed telewizorem i grał w... no właśnie, w co?

Michael Ray Ekes z Haines City na Florydzie jest podejrzany o kradzież samochodu. Kiedy policjanci wpadli do jego domu, by zakuć Michaela w kajdanki, ten siedział przed telewizorem zahipnotyzowany przez Grand Theft Auto 3. Dowodzący akcją szeryf podczas zatrzymania dał podejrzanemu radę, która może zaoszczędzić mu problemów w przyszłości - Życie to nie gra video, synu. Za prawdziwe przestępstwa czeka Cię prawdziwa kara.

Jakkolwiek powyższe rady wydają nam się śmieszne i oczywiste, tak Michaelowi mogą naprawdę się przydać. Okazuje się bowiem, że po kradzieży samochodu, jak gdyby nigdy nic, postawił go w widocznym miejscu koło domu - zapewne dlatego akcja policji przebiegła niemal błyskawicznie. Może 30-letni złodziej myślał że, tak jak w GTA, po wejściu do domu wskaźnik zainteresowania policji jego osobą spadnie do zera?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy