Epic Games pozostaje w branży gier na PC

Mark Rein, prezes Epic Games, przeczy słowom swojego wspólnika, Mike Cappsa.

Już nie "przenieśliśmy się na konsole z powodu piractwa", a "jasne, że zarabiamy na PC". Słowa te padły w wywiadzie, jakiego Rein udzielił mocno PC-towemu serwisowi Rock, Paper, Shotgun. "To, że opuściliśmy PC to mit, to nie prawda" - mówi wprost Rein. To oczywiste zaprzeczenie tej wypowiedzi Mike'a Cappsa...

"Spójrzcie na Bulletstorm, wychodzi na trzy platformy. Po prostu znaleźliśmy się w takiej sytuacji, w której nasz największy tytuł jest wydawany przez producenta konsol i jest produkcją od podstaw zaprojektowaną na konsole. Ale nie chciałbym, by ludzie źle odczytali nasze intencje, ponieważ siedzimy bardzo głęboko w biznesie gier na PC. Unreal Engine ma wiele opcji, których nie da się wykorzystać na konsoli, to co najlepsze jest tylko na PC" - to kolejna wypowiedź Reina, która dla posiadaczy blaszaków brzmi pewnie niczym anielska muzyka.

Reklama

I jeszcze jedna: "Nie mylcie Gears of War z wszystkim co robimy. Jest taka tendencja, by myśleć, że skoro chcemy zrobić jedną rzecz naprawdę, naprawdę dobrze, a nie sto rzeczy kiepsko lub znośnie, to nie jesteśmy zaangażowani w tę platformę. Bulletstorm to gra na PC, PS3 i Xbox 360, a kiedy wyjdzie zobaczycie, że wystrzelona-w-kosmos, o-mój-boże-ależ-powalająca gra na PC. Zobaczycie!".

Cóż, trzymamy za słowo...

CDA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy