EA straciło miliard dolarów

Rok fiskalny zakończony w marcu 2009 roku przyniósł firmie Electronic Arts straty ponad miliarda dolarów!

To nie jedyne, choć najbardziej pesymistyczne wieści z konferencji podsumowującej ostatni rok EA.

Jedna z największych firm branżowych podsumowała miniony rok fiskalny w swoim wykonaniu. Wieści z konferencji Electronic Arts zaczęły się od trzęsienia ziemi w postaci ujawnienia poziomu strat, jakie przyniosły "Elektronikom" ostatnie miesiące. 1,08 miliarda dolarów - właśnie tyle wyniósł deficyt w kasie amerykańskiego giganta.

Nikt w firmie rąk załamywać jednak nie zamierza, a na pewno nie zrobi tego jej dyrektor wykonawczy, John Riccitiello. "EA ma dobrą pozycję i strategie odpowiednie do wzrastającego rynku" - zapewniał. Tak ogromne straty tłumaczył inwestycjami, jakie jego firma poniosła w ostatnim okresie. "Duże koszty poniesione przez EA w 4. kwartale roku fiskalnego 2009, a także inwestycje w nasze serwisy sieciowe zaowocują silniejszym rokiem fiskalnym 2010" - przekonywał.

Reklama

Zwiększenie kosztów musiało być jednak ogromne, gdyż przychody firmy, w porównaniu do poprzedniego roku, wzrosły o 15%. W tym roku wyniosły one 4,2 miliarda dolarów, zaś w poprzendim - 3,6 miliarda. Na ten wynik EA pracowało mocno przez cały rok. Ostatni kwartał okazał się bowiem dla "Elektroników" gorszy od poprzedniego o 267 milionów dolarów (860 mln w tym roku do 1,13 mld w poprzednim).

Riccitiello przewiduje, że koniunktura utrzyma się na niezadowalającym poziomie do czerwca. Wówczas powinno nastąpić przebudzenie. Dyrektor wykonawczy EA powiedział też kilka słów na temat przyszłości konsol obecnej generacji. Jego zdaniem rynek nie potrzebuje obecnie gwałtownych zmian, a cykl dostępnych obecnie platform będzie bardzo długi.

Wśród gier EA liderami sprzedaży były trzy tytuły: FIFA 09, Madden NFL 09 i Need for Speed Undercover. Całe trio osiągnęło sprzedaż ponad pięciu milionów egzemplarzy każdy. Kolejnym zasłużonym jest Spore. Dzieło Willa Wrighta zostało kupione przez dwumilionową rzeszę klientów.

Z przemysłem komputerowym, jak można było usłyszeć na konferencji EA, jest zresztą bardzo dobrze. "Na świecie jest pewnie około miliarda komputerów. Bardzo gwałtownie PC staje się największą platformą służącą do grania na świecie" - powiedział Eric Brown z EA. To właśnie na komputerach osobistych pojawiło się najwięcej gier spośród wszystkich tytułów, których dystrybutorem byli "Elektronicy". Szczegóły w poniższej tabelce.

- PC: 32 gry

- Xbox 360: 26

- PS3: 23

- DS: 22

- Wii: 21

- PS2: 14

- PSP: 8

- Xbox: 1

A jeśli już mowa o grach komputerowych, nie wolno zapominać o masówkowym rodzynku w rodzinie EA. Warhammer Online pod koniec marca 2009 roku mógł pochwalić się liczbą 300 tysięcy subskrybentów. Przypomnijmy, że gra debiutowała na rynku we wrześniu 2008.

Duże znaczenie dla Electronic Arts miała także sieciowa dystrybucja gier. Przychody z tego tytułu wyniosły ok. 80 milionów dolarów, co jest sumą niemal dwukrotnie większą od rezultatu zeszłorocznego. Riccitiello zdradził, że w tym roku fiskalnym wprowadzone zostaną dwie nowe usługi sieciowe oparte na zasadzie subskrypcji. Nie chciał zdradzić szczegółów na ten temat. Stwierdził jedynie, że inicjatywa wyszła od konsumentów i to oni mają w głównej mierze zadecydować o kształcie obu usług.

Zwiększył się udział Wii w przychodach Electronic Arts. W zeszłym roku stanowiły one jedynie 8%, w tym wyniosły już 14%. A teraz może być już tylko lepiej. Sukces oddziałowi Wii mają zapewnić przede wszystkim trzy armaty: Tiger Woods PGA Tour 10, EA Sports Active oraz Grand Slam Tennis.

"Elektronicy" uaktywnili się także na polu gier na telefony komórkowe. Tu przychody wzrosły o 24% i wyniosły 189 milionów dolarów. Władze firmy najwyraźniej zwietrzyły szanse zwielokrotnienia tej sumy. Już teraz planuje się bowiem, że w tym roku tylko na iPhone'a trafi 30 gier. Nie podano jednak żadnych szczegółów w tej materii.

(gram.pl)

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: miliard | Electronic Arts
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama