Reklama

Autorzy Just Cause pracują nad grą Mad Max?

To byłoby coś. Już prawie zapomniany, ale wciąż genialny, postapokaliptyczny film z Melem Gibsonem w roli głównej może się doczekać growej adaptacji.

W czerwcu tego roku dowiedzieliśmy się, że zespół Avalanche Stusios, znany z serii Just Cause, podjął się pracy nad zupełnie nową grą, opartą na hollywoodzkiej licencji. Do tej pory nikt nie poinformował, o jaką licencję może chodzić. Teraz też nie wiemy tego na 100%, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, iż chodzi właśnie o Mad Max.

Do takich wniosków doszedł jeden z redaktorów zachodniego serwisu Giant Bomb, który odkrył, że w pracach nad nową grą Avalanche Studios bierze udział producent Cory Barlog. A to on w ostatnim czasie niejednokrotnie wypowiadał się na temat produkcji na podstawie filmów Mad Max. Po połączeniu tych dwóch faktów wychodzi, że komputerowo-konsolowy Mad Max albo już powstaje, albo zacznie wkrótce powstawać.

Reklama

Jest jeszcze jedna poszlaka wskazująca, że chodzi akurat o ten, a nie inny tytuł. W czerwcu tego roku panowie z Avalanche Studios poinformowali, iż ich całkiem nowa gra będzie oparta na hollywoodzkiej produkcji, dodając, że ukaże się ona w 2012 roku, w tym samym czasie, kiedy na ekrany kin trafi film. A właśnie w 2012 ma się ukazać Mad Max: Fury Road, czyli kolejna część historii zrealizowanej przez australijskiego reżysera George'a Millera.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy