Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Afera z darmowymi kodami w Deus Ex

Może być afera. Do każdego egzemplarza PC-towej wersji Deus Ex: Human Revolution - Bunt Ludzkości w Stanach Zjednoczonych dołączano kod umożliwiający zagranie w grę w usłudze OnLive.

Problem w tym, że sklep GameStop zdecydował się usunąć klucz z pudełek gry. Otwierając je. Jak donosi serwis GameSpy, osoby które kupiły PC-tową wersję Deus Ex: Human Revolution - Bunt Ludzkości w GameStopie twierdzą, że nie otrzymały kodu na wersję z OnLive. Informację o braku kodu zdołał potwierdzić redakcji portalu anonimowy pracownik sklepu.

Reklama

Mało tego - serwis zdobył oficjalnego maila przesłanego przez właścicieli GameStopu do jego pracowników. Szefostwo kazało w nim podwładnym - uwaga! - otworzyć pudełka z grą i wyciągnąć z nich kody na darmową wersję OnLive.

W rozmowie z portalem GameSpy Beth Sharum, rzeczniczka prasowa sklepu, potwierdziła, że usunięto klucze. "Square Enix dołączyło kupon konkurencji w sprzedawanym przez nas Deus Ex: Human Revolution - Bunt Ludzkości bez naszej wiedzy, dlatego wyciągnęliśmy i wyrzuciliśmy je" - mówi Beth Sharum.

Po tym oświadczeniu GameStop zdecydował się wycofać ze sprzedaży wszystkie egzemplarze PC-towej wersji gry (zarówno w lokalnych placówkach, jak i w sklepie internetowym).

W ten sposób GameStop chce zapewne walczyć z konkurencyjnym OnLive. Szczególnie, że amerykański sklep pracuje nad własną usługą streamowania gier. Nie jesteśmy jednak pewni, czy otwieranie pudełek z nowymi egzemplarzami gry i wyrzucanie dołączanych przez wydawcę kodów jest legalne.

Głos w tej sprawie zabrał radca prawny z Los Angeles, Eric Neighar, który w rozmowie z serwisem GameSpy stwierdził, że legalność działań sklepu zależy od umowy podpisanej ze Square Enix, a także kontraktu zawartego przez wydawcę z OnLive.

"Oczywiście, kiedy jedna korporacja stara się podtopić inną i wykorzystuje do tego bardziej lub mniej podejrzany sposób, wygląda to źle. Jednak z perspektywy legalności wiele zależy od rodzaju kontraktów, jakie miało OnLive ze Square Enix, a ten z GameStopem. Jeśli usunięcie kuponów z pudełek z PC-tową wersją narusza warunki umowy, oczywiście sklep mógłby zostać pozwany. Jeśli nie, wciąż istnieje jego odpowiedzialności w kwestii dostarczenia klientom tego, za co zapłacili, w tym materiałów marketingowych" - mówi Eric Neighar.

Przeczytaj także o kolekcjonerskiej edycji gry Deus Ex: Human Revolution

Dowiedz się więcej na temat: OnLive

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje