One day in London trafi na urządzenia mobilne

Przygoda w wiktoriańskim Londynie.

One day in London to wydana w ubiegłym miesiącu na PC najnowsza produkcja developerów z niezależnego studia Owl. Autorzy tytułu poinformowali, że zamierzają przenieść go na urządzenia mobilne.

Gra jest podzieloną na epizody interaktywną opowieścią graficzną, czyli tak zwanym visual novel. Akcję osadzono w wiktoriańskim Londynie. Wcielamy się w znudzonego arystokratę, zainteresowanego okultyzmem. Pewnego dnia na zaproszenie przyjaciela dołącza do sekretnej społeczności.

Od tego momentu uczestniczy w dziwnych i bardzo często strasznych wydarzeniach. Są tajemnicze kobiety, demony, a także śmierć. W trakcie rozgrywki podejmujemy wybory, które wpływają na dalsze wydarzenia. Nasze decyzje mogą zaowocować jednym z kilku zakończeń.

Reklama

Do tego dochodzą mini-gry, w których naszym zadaniem jest na przykład walka z potworami, polegająca na przesuwaniu palcem po ekranie dotykowym. Twórcy przygotowali też zadania poboczne, których realizacji możemy się podjąć.

Dokładna data premiery One day in London w wersji mobilnej nie jest znana, ale gra powinna ukazać się jeszcze w tym roku. Produkcja zostanie wydana na iOS i Androidzie, przy czym na początku zadebiutują tylko dwa odcinki, które dostępne są już na PC. Gwarantują około 10 godzin zabawy.

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama