Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

"Marsjanin" doczekał się własnej gry

Reklama

Lifeline na Marsie.

W miniony piątek, 2 października, na ekrany polskich kin wszedł „Marsjanin” – nowy film w reżyserii Ridleya Scotta, który jest ekranizacją książki o tym samym tytule autorstwa Andy’ego Weira. Wraz z nim na urządzeniach mobilnych pojawiła się oparta na nim gra – The Martian: Bring Him Alone.

Produkcja jest w zasadzie kopią wydanego w maju tego roku Lifeline (które niedawno doczekało się kontynuacji). Mamy więc do czynienia z tekstówką, w której zabawa sprowadza się do czytania sporej ilości tekstu i podejmowania wyborów wpływających na dalszy przebieg historii. Kolejne wydarzenia prezentowane są w formie powiadomień na naszym smartfonie, tablecie lub zegarku.

Nie tylko jednak mechanizmy rozgrywki są łudząco podobne do tych znanych z projektu studia 3 Minute Games. Bliźniaczy jest również główny cel zabawy, choć wynika to z założeń fabularnych filmowego pierwowzoru. Użytkownicy wcielają się w Marka – astronautę, który pozostaje sam na nieprzyjaznym dla człowieka Marsie. Musi postarać się przetrwać, dysponując niewielkimi zapasami tlenu i żywności. Głównym jego celem jest oczywiście wydostanie się z Czerwonej Planety.

The Martian: Bring Him Home – bo tak zwie się produkcja – można nabyć za pośrednictwem cyfrowych sklepów AppStore, a także Google Play. Produkcja kosztuje w nich odpowiednio 2,99 euro oraz 13,85 zł.

The Martian: Bring Him Home - pobierz z App Store

The Martian: Bring Him Home - pobierz z Google Play

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje