Reklama

Final Fantasy: Record Keeper trafi na Zachód!

Square Enix potwierdziło, że gra zostanie wydana w Europie i w USA.

Final Fantasy: Record Keeper to wydana we wrześniu ubiegłego roku w Japonii nietypowa produkcja pozwalająca graczom pokierować postaciami ze wszystkich odsłon „Ostatniej fantazji”, które się do tej pory ukazały. Teraz przedstawiciele firmy Square Enix poinformowali, że gra zawita na Zachód.

Najbardziej charakterystyczną cechą tytułu jest możliwość dowodzenia grupą składającą się z bohaterów znanych ze wszystkich części Final Fantasy. A to oznacza, że w jednej ekipie obok Clouda z „siódemki” znaleźć się mogą między innymi Lightning z „trzynastki” i Tidus z „dziesiątki”.

Reklama

Mechanizmy walki oparte są na systemie zwanym Active Time Battle. Tak jak w klasycznych RPG-ach, rozkazy wydawane są w turach, ale gracz musi wziąć pod uwagę kwestię czasu. Każda postać wyposażona jest w pasek wskazujący, kiedy może ona wykonać swój ruch. Jeśli zostanie on wypełniony, dany bohater może przystąpić do działania. Protagoniści przedstawieni są w formie dwuwymiarowych sprite’ów – część z nich pochodzi z gry Final Fantasy All the Bravest, zaś pozostałe zostały stworzone na nowo w stylu retro.

Wraz z postępami w zabawie herosów można rozwijać, a także wyposażyć w dodatkowy ekwipunek pokroju różnego rodzaju pancerzy i broni. Dochodzą do tego rozmaite zaklęcia oraz przyzywane w trakcie starć potwory, które mogą pomóc w walkach.

Final Fantasy: Record Keeper oparte jest na modelu F2P, co oznacza, że grać można za darmo, choć w produkcji znajdą się pewne mikropłatności. Przedstawiciele Square Enix poinformowali, że gra pojawi się w zachodnich cyfrowych sklepach AppStore i Google Play wiosną tego roku. Nie podano jednak konkretnego terminu. Poniżej znajdziecie jej najnowszy zwiastun.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje