Więcej informacji o Nintendo Switch w styczniu

​Jedną z najważniejszych informacji ubiegłego tygodnia - poza zapowiedzią Red Dead Redemption 2 - była oficjalna prezentacja Nintendo Switch. Pokazano jednak tylko główny koncept, nie zdradzając żadnych konkretnych szczegółów. Te zostaną ujawnione na początku 2017 roku.

W trakcie konferencji prasowej poświęconej najnowszemu raportowi finansowemu, prezes Nintendo - Tatsumi Kimishima - poinformował, że więcej informacji o swojej nowej konsoli firma zdradzi 12 stycznia przyszłego roku. Tego dnia zorganizowana zostanie specjalna prezentacja, która będzie transmitowana na żywo w internecie.

Reklama

Podczas planowanego wydarzenia koncern ujawni więcej informacji o Switchu. Poznamy między innymi dokładną datę premiery urządzenia oraz cenę. Pokazane zostaną też pierwsze produkcje, które powstają z myślą o nowej platformie "Big N".

Jednocześnie w sieci pojawiły się nowe, nieoficjalne doniesienia o konsoli. Redakcja serwisu Eurogamer, powołując się na pragnących zachować anonimowość informatorów (jeden z nich w lipcu dostarczył rewelacji o podstawowych założeniach urządzenia), twierdzi, że sprzęt wyposażony zostanie w ekran o wymiarach 6,2 cala. Pozwoli też na wyświetlać obraz w rozdzielczości 720p.

Według niepotwierdzonych na razie informacji, wyświetlacz ma być dotykowy, przy czym reagować ma na jednoczesny nacisk w maksymalnie dziesięciu punktów. Jeśli okazałoby się to prawdą, byłaby to duża zmiana względem poprzednich platform Nintendo - 3DS i Wii U - których panele pozwalały na dotyk tylko w jednym miejscu.

To nie wszystko. Źródła serwisu Let’s Play Video Games twierdzą, że developerskie modele Switch obsługują karty pamięci SDXC o maksymalnej pojemności 128 GB. Dane z gier i programów zapisywane są ponoć właśnie na wspomnianych kartach oraz wewnętrznej pamięci konsoli. Czytnik umieszczono rzekomo pod podstawką, która podtrzymuje sprzęt, gdy nie jest podłączony do stacji dokującej.

Nie będzie można przy tym podłączyć zewnętrznych dysków twardych. Informatorzy portalu uważają, że Nintendo chce uniknąć sytuacji, w której podłączenie dużych nośników utrudniłoby korzystanie z platformy w trybie przenośnym.

Japoński koncern ma dosyć ambitne plany związane z konsolą. W miesiącu debiutu, firma chce wysłać do sklepów dwa miliony egzemplarzy sprzętu. Zapewnia też, że jej nowe "dziecko" będzie sprzedawane bez straty, co oznacza, że spółka zarobi na każdej sztuce.

Switch opiera się na interesującym koncepcie. Całość ma być połączeniem platformy stacjonarnej i przenośnej. Z pomocą stacji dokującej podłączymy ją do telewizora, ale też będziemy mogli zamienić urządzenie w handheld, z obrazem wyświetlanym na wbudowanym ekranie.

Sprzęt powinien zadebiutować w marcu przyszłego roku. Poniżej można obejrzeć opublikowany w ubiegłym tygodniu materiał wideo, przedstawiający główne założenia konsoli:

Dowiedz się więcej na temat: Nintendo Switch

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje