Car Mechanic Simulator 2014

Gdyby tak przeprowadzić ankietę, prawdopodobnie okazałoby się, że co drugi kierowca jest nie do końca zadowolony ze swojego mechanika. Popatrzmy jednak na świat z tej drugiej perspektywy...

Prawdopodobnie większość z nas narzeka czy to na koszty napraw swojego samochodu, czy to na ich terminy, czy to w końcu na ich jakość. Może nie zawsze, ale przeważnie z któregoś z tych czynników (co najmniej z jednego) jesteśmy zadowoleni względnie albo nie jesteśmy zadowoleni w ogóle.

Reklama

Oczywiście irytuje nas także to, że mechanik, do którego przyjeżdżamy z tajemniczą usterką (tzn. sama usterka nie jest tajemnicza, ale jej źródło już tak), nie potrafi jej od razu zdiagnozować. Czy jednak próbowałeś, drogi kierowco, wcielić się - nie fizycznie, ale w wyobraźni - w rolę pracownika warsztatu samochodowego? Czy przeszło ci może przez myśl, że to wcale nie taka prosta robota, jak mogłoby się wydawać? Jeśli nie, to zapraszamy do rozgrywki w Car Mechanic Simulator 2014.

To niepisany następca starego Gearhead Garage, który doczekał się aż dwóch odsłon. Co więcej, jego autorami są Polacy ze studia PlayWay. Czy udało im się stworzyć symulator mechanika samochodowego będący spełnieniem marzeń wszystkich zapalonych miłośników czterech kółek, benzyny i wysokich obrotów? Już na samym początku mogę uprzedzić wasze domysły - nie udało się. To znaczy może częściowo tak, ale, ogólnie rzecz biorąc, Car Mechanic Simulator 2014 to produkcja niskobudżetowa, co też widać praktycznie na każdym kroku, począwszy od rozgrywki aż po jej oprawę i optymalizację. Przykro to pisać, ale gra absolutnie nie spełniła moich oczekiwań.

Car Mechanic Simulator 2014 przenosi nas, a jakże, do warsztatu samochodowego, w którym wykonujemy kolejne naprawy. Początkowo bardzo proste, polegające na przykład na wymianie klocków i tarcz hamulcowych (czyli rzeczy, które spokojnie można zrobić przy swoim samochodzie bez wizyty w warsztacie, posiadając li tylko kilka narzędzi), a później coraz trudniejsze, dotykające bardziej złożonych części samochodu, takich jak przede wszystkim silnik wraz z osprzętem czy skrzynia biegów (ba, wchodzimy nawet w temat chip tuningu). Przy każdym kliencie otrzymujemy spisaną kartę wizyty, na której widzimy, co mamy w zostawionym aucie zrobić oraz jakiego wynagrodzenia możemy się spodziewać za wykonanie zlecenia.

Zanim zabierzemy się za robotę, musimy kupić niezbędne podzespoły. A później czeka nas rozbieranie elementów, wymiana, naprawa... Ogólnie - grzebanie, które może na początku bawi, ale później staje się niebywale nudne. Nie pomaga różnorodność zleceń. Wszystko dzieje się powoli, ospale, a motywacja do wykonywania kolejnych zleceń topnieje niczym kostka lodu położona na rozgrzanym silniku. Urozmaiceniem miało być wprowadzenie do gry jazd testowych, podczas których możemy sprawdzić, jak sprawuje się naprawiane przez nas auto w praktyce. Jednak opracowany przez PlayWay model jazdy jest tak fatalny, a dźwięki wydawane przez samochody tak nierealistyczne i irytujące, że czym prędzej wracamy do warsztatu.

W Car Mechanic Simulator 2014 naprawiamy różne kategorie samochodów - typowo miejskie, sedany, SUV-y czy VAN-y. Każdy możemy sprawdzić dogłębnie i do każdego możemy wsiąść. Szkoda jednak, że w grze nie znalazł się ani jeden prawdziwy model. Wtedy siadanie za kierownicą czy jazda próbna (z poprawionym modelem) mogłyby rajcować, a tak przyjemność jest żadna. Cieszy natomiast możliwość swobodnego poruszania się po warsztacie.

Pomiędzy stanowiskami czy poszczególnymi częściami samochodu nie poruszamy się skokowo, tylko płynnie, na nogach, w widoku z oczu mechanika. Możemy nawet włączyć lub wyłączyć radio, ale takie szczegóły bawiłyby tylko wówczas, gdy cała reszta byłaby dopracowana. A niestety nie jest.

Ponadto Car Mechanic Simulator 2014 wygląda mocno przeciętnie. Gra nie jest brzydka, ale widać, że to "niskobudżetówka". Czuć to także przez kiepską optymalizację, która powoduje, że na niezłym komputerze przechadzanie się po warsztacie jest spowolnione. Czasu w nim spędzonego nie umila także muzyka. Zdecydowanie lepiej włączyć domową wieżę.

O ile w ogóle będziecie zainteresowani taką formą zabawy, jaką oferuje Car Mechanic Simulator 2014. Ja po przeszło dwudziestu naprawach podziękowałem, ale coś mi po tej przygodzie zostało. Wiem już, że jeśli praca mechanika samochodowego wygląda tak jak w grze PlayWay, to przy następnych wizytach w warsztacie powinienem wykazać się o wiele większą cierpliwością oraz wyrozumiałością.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje