Steamboksy z własnym kontrolerem?

Ostatnio Valve nareszcie ujawniło - prezentując swoją drugą niespodziankę - konkretniejsze informacje o Steamboksach, urządzeniach działającym pod kontrolą SteamOS.

Użytkownicy Steama mogą zapisać się do bety, w ramach której 300 osób otrzyma prototyp opracowywanego przez Valve sprzętu. Jej regulamin zdradza ciekawą rzecz. Aby dołączyć do grupy osób, spośród których wybranych zostanie 300 użytkowników, którzy otrzymają prototyp Steamboksa, należy wykonać kilka kroków.

Reklama

Jednym z nich jest akceptacja warunków umowy bety. Jej lektura zdradza, że Valve pracuje nie tylko nad zestawem komputerowym, ale także nad własnym kontrolerem, który wybrańcy również będą mogli sprawdzić. Pytanie tylko czy otrzymają go tylko testerzy, czy też dołączany będzie do finalnego sprzętu.

I jeszcze jedno - przedstawiciele Nvidii ujawnili, że pomagają Valve w pracach nad SteamOS-em. Mark Smith z "Zielonych" zdradził we wpisie na firmowym blogu, że producent GeForce’ów współpracuje z ekipą Gabe’a Newella, by stworzyć otwartą platformę do gier.

Razem zwiększą wydajność sterowników OpenGL, zoptymalizują działanie kart Nvidii oraz przeniosą produkcje Valve na SteamOS. Zmniejszone zostanie także opóźnienie pomiędzy sygnałem wysyłanym z pada, a akcją obserwowaną na ekranie. Niewykluczone, że więcej szczegółów poznamy jutro, gdy twórcy Steama odsłonią trzecią tajemnicę.

Dowiedz się więcej na temat: SteamOS | Valve | Steambox

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje