Final Fantasy VII - remake w stylu Advent Children, przebudowany system walki

​Tetsuya Nomura uchylił rąbka tajemnicy na temat zmian planowanych w remake'u Final Fantasy VII. Nie wszystkim przypadną one do gustu.

Uwierzycie, że od premiery Final Fantasy VII: Advent Children minęło już dziesięć lat? Niektórzy westchną na tę wieść z nostalgią, inni prychną, z odrazą przypominając sobie filmowe opus magnum Square Enix.

Ci pierwsi powinni być zadowoleni, ci drudzy niekoniecznie. Odpowiedzialny za remake "siódemki" Tetsuya Nomura stwierdził, że będzie szukał w tym filmie inspiracji, przede wszystkim dla graficznych zmian. Nie powinno być to zaskoczeniem - w końcu to właśnie Nomura wyreżyserował Advent Children.

Ponadto dowiedzieliśmy się, że system walki będzie mocno przemodelowany. Choć reżyser nie chce na tak wczesnym etapie prac omawiać szczegółów daleko idących zmian, zapewnia, że nie będą one tak ogromne, by gry nie dało się w ogóle poznać. Jego słowami: "nie zmienimy jej w shootera ani nic podobnego". Starcia mają wciąż widocznie przypominać te sprzed niecałych dwudziestu lat (uwierzycie, że to już prawie dwadzieścia lat?).

CD Action
Dowiedz się więcej na temat: Final Fantasy VII
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy