Dark Matter: Pierwszy epizod zamiast pełnej wersji. Steam wycofuje grę ze sprzedaży

Graczom nie spodobało się zakończenie (a raczej jego brak...) wydanej niedawno gry Dark Matter.

Sprawa jest na tyle poważna, że niektóre serwisy zwracają nabywcom pieniądze, a Steam usunął grę ze swojej oferty. Dark Matter to platformówka 2,5D osadzona w realiach sci-fi. Twórcy swego czasu próbowali zdobyć pieniądze na projekt za pomocą Kickstartera, ale akcja zakończyła się porażką. Na szczęście nawiązali współpracę z wydawcą Iceberg Interactive i gra ujrzała niedawno światło dzienne. I tutaj zaczyna się problem.

Reklama

Ukończenie zabawy zajmuje średnio od sześciu do ośmiu godzin. Niestety po przejściu Dark Matter, zamiast godnego zakończenia graczom ukazuje się... lakoniczny tekst, że ciąg dalszy nastąpi. I tylko tyle. Żadnego przerywnika filmowego podsumowującego opowieść. Do tego sama fabuła urywa się ponoć w zupełnie nieoczekiwanym, bezsensownym momencie.

Nic więc dziwnego, że zirytowało to fanów, którzy zaczęli krytykować developerów na forach internetowych. Problem stał się na tyle poważny, że głos zabrali sami twórcy na łamach forum Steama. Stwierdzili otwarcie, że przedstawiona w grze historia nie jest kompletna - pierwotnie produkcja miała być o wiele dłuższa, a jej ukończenie miało zająć nawet 16 godzin.

Niestety odpowiedzialne za projekt studio Interwave nie było w stanie zrealizować swojej pierwotnej wizji ze względu na brak czasu i pieniędzy - tych ostatnich nie wystarczyło zwłaszcza po zakończonej klęską zbiórce na Kickstarterze. Dlatego też autorzy postanowili znacząco skrócić swoje dzieło. Obiecują również zmianę niesławnej już planszy z tekstem.

W podobnym tonie wypowiedział się również na forum Steama Erik Schreuder, dyrektor generalny firmy Iceberg Interactive, wydawcy Dark Matter. Podkreślił, że początkowo projekt miał być produkcją wysokobudżetową, sprzedawaną po pełnej cenie 30 dolarów. Niestety gdy okazało się, że akcja na Kickstarterze zakończy się niepowodzeniem, zmodyfikowano plany i postanowiono podzielić tytuł na epizody. Pierwszy to właśnie omawiana gra, los kolejnych zależny jest od sukcesu debiutanckiej części.

Schreuder zaznacza przy tym, że samo Dark Matter jest w pełni grywalną i ukończoną produkcją - jej zawartość pokrywa się z opisem na Steamie, dlatego jakiekolwiek oskarżenia graczy nie są na miejscu. Nie przekonało to jednak fanów. Mało tego - rodzimy GOG.com oferuje zwrot pieniędzy wszystkim, którzy kupili grę do 21 października do godziny 16:00, tytuł zniknął też z oferty Steama. Powód? "Znany problem z zakończeniem".

Dowiedz się więcej na temat: Dark Matter | Steam | GOG

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje